Podsumowując rok działania programu, szef MZ podał, że wydano w tym czasie 15 mln recept z kodem "S" blisko 2,2 mln pacjentów. W ciągu roku realizacji programu wydano 40 mln opakowań leków.

- To nie jest symboliczna sprawa, to jest naprawdę potężna ulga. Setki milionów złotych zostały w kieszeniach pacjentów. Obliczamy, że to jest ponad 370 mln zł, które już pacjenci oszczędzili – powiedział minister.

Radziwiłł ocenił, że program to "zmiana fundamentalna" - ona nie ma charakteru kosmetycznego, ona jest realizacją konstytucyjnej zasady, w której niektóre grupy obywateli musimy traktować w sposób szczególny.

Dodał, że było rzeczą zupełnie skandaliczną i wstydliwą, że wielu starszych ludzi, schorowanych starszych ludzi odchodziło z przysłowiowym kwitkiem z apteki tylko dlatego, że nie stać ich było na wykupienie recept na leki, które zalecili im lekarze.

- Dzisiaj ta sytuacja jest zdecydowanie różna, i można powiedzieć, że to nie jest tylko kwestia komfortu, ale po prostu bezpieczeństwa tych starszych osób - dodał Radziwiłł.

Radziwiłł ocenił, że lista bezpłatnych leków pozwala leczyć bezpłatnie ogromną część pacjentów. Podał, że na liście jest 1530 pozycji (113 substancji czynnych). - To oznacza w praktyce, że przytłaczająca większość poważnych chorób, które są charakterystyczne dla wieku starszego, może być leczona tym zestawem leków – dodał.

Minister zwrócił się z apelem do lekarzy, by zwracali uwagę, że mają do dyspozycji w swoim arsenale możliwości leki bezpłatne". "To nie są gorsze leki, to są leki najwyższej jakości i warto z nich korzystać – dodał.

Radziwiłł zaznaczył, że program się rozwija. - Program działa dobrze, w tym roku mamy 564 mln zł, w roku następnym - 643,3 mln zł, a w kolejnych latach dochodzimy do kwoty ponad 1,2 mld zł – wskazał.

Szef MZ podkreślił, że lista bezpłatnych leków dla seniorów jest rozszerzana wraz z kolejnymi edycjami listy leków refundowanych.

- Na tej liście na pierwszy rzut znalazły się głównie leki te droższe, przypisane do chorób, które zdarzają się u osób starszych, ale z każdą kolejną edycją rozszerzamy również na pozostałe leki - powiedział Radziwiłł.

Na liście znajdują się leki dla chorych na cukrzycę (insuliny i analogi insulinowe); dla pacjentów ze zmianami neurologicznymi (leki na chorobę Parkinsona, depresję i otępienie) oraz leki stosowane w powszechnych chorobach, takich jak np. choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie tętnicze, jaskra, choroba zakrzepowo-zatorowa, astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc.