W przeciwieństwie do nas, nasza skóra nie lubi słońca – promieniowanie UV przyśpiesza proces starzenia, odpowiada za podrażnienia i trudne do usunięcia zmiany pigmentacyjne. Szczególnie narażone na szkodliwy wpływ słońca są obszary ciała pokryte znamionami i bliznami. Nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne może przerodzić zwykłe pieprzyki w czerniaka, a blizny trwale przebarwić, czyniąc je bardziej widocznymi.

Rozsądek w opalaniu

Unikanie słońca nie jest konieczne, nie jest zresztą szczególnie możliwe. Jednak aby zminimalizować szkodliwy wpływ promieniowania UV na skórę, należy zachować rozsądek w korzystaniu z kąpieli słonecznych. Zrezygnujmy z leżenia plackiem na plaży i starajmy się nie przebywać zbyt długo na zewnątrz w okresie najsilniejszego promieniowania, a więc w godzinach od 11 do 15. Starajmy się również stopniowo przyzwyczajać skórę do warunków pogodowych – jeśli podczas wakacji pierwszą rzeczą, jaką zrobimy po wyjściu z samolotu, będzie długi spacer po plaży w ciągu dnia, to niestety musimy liczyć się z możliwością bolesnych oparzeń.

Ochrona przeciwsłoneczna

Kremy z filtrem stosowane codziennie to podstawa. Również zimą i w pochmurne dni, ponieważ promieniowanie UVA, choć nie powoduje uczucia ciepła na skórze, przenika przez chmury i niszczy DNA skóry. Wysokość SPF powinna być dobrana do fototypu skóry i warunków pogodowych, ale pamiętajmy, że jeśli borykamy się z bliznami lub znamionami, lepiej jest wybrać wysoki stopień ochrony. Dzięki temu miejsca te pozostaną bezpieczne i nie zmienią swojego wyglądu.

Odpowiednia pielęgnacja

Aby cieszyć się piękną skórą z jak najmniej widocznymi niedoskonałościami, potrzeba także troskliwej pielęgnacji, szczególnie ważnej w przypadku blizn. Różnego rodzaju rany i urazy tkanki mogą pozostawić szpecące ślady, dlatego w celu zminimalizowania ryzyka wystąpienia blizny należy zacząć działać od razu po wygojeniu się skóry. Ochronę przed czynnikami zewnętrznymi i działanie regulujące proces bliznowacenia zapewnią Plastry Contractubex - przeznaczone do profilaktyki i leczenia blizn. Mechanizm ich działania oparty jest na efekcie okluzji, który zapewnia odpowiednią wilgotność tkanki blizny. Przez cały czas kontaktu ze skórą stosowane na noc plastry stopniowo uwalniają substancje czynne: wyciąg z cebuli i alantoinę. Podwójny mechanizm działania reguluje proces bliznowacenia, zapobiegając powstawaniu przerosłych blizn, jednocześnie zmiękczając, wygładzając i uelastyczniając je. Dzięki temu, że plastry stosuje się nocą, w ciągu dnia możemy pozwolić sobie na korzystanie z uroków lata, pamiętając jednocześnie o zabezpieczeniu blizny przed słońcem.