Najwięcej zgonów z powodu odry odnotowano w Rumunii. Zmarło tam 31 osób. Dwie osoby zmarły we Włoszech, po jednej w Niemczech i Portugalii. Jedną z ofiar jest sześcioletni chłopiec – wynika z danych WHO cytowanych przez serwis pap.pl.

– Śmierć z powodu choroby, przeciwko której są dostępne szczepionki, jest nie do zaakceptowania – oświadczyła doktor Zsuzsanna Jakab, dyrektor europejskiego biura WHO. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby każde dziecko zostało zaszczepione dwoma dawkami szczepionki przeciwko odrze. Dorośli również powinni się zaszczepić, jeśli otrzymali tylko jedną dawkę lub jeśli nie pamiętają, czy w ogóle byli szczepieni.

Jak podaje pap.pl, powołując się na wypowiedź dyrektor Jakab, preparat chroniący przed odrą jest skuteczny, bezpieczny i dostępny bez żadnego problemu w europejskich aptekach, a mimo to choroba ta wciąż pozostaje główną przyczyną zgonów wśród dzieci na świecie. Ochroną przed tą silnie zakaźną wirusową chorobą zapewnia jedynie zaszczepienie co najmniej 95 procent populacji.

Premier Włoch Paolo Gentilioni, odnosząc się do dwóch śmiertelnych przypadków odry w jego kraju, stwierdził ostatnio, że wzrost zachorowań na odrę spowodowany jest "rozprzestrzenianiem się nienaukowych poglądów" – jak przypomina BBC News. Do poglądów tych szef włoskiego rządu zaliczył między innymi przekonanie, że nie jest konieczne szczepienie się na choroby, które zostały już opanowane.