Z danych przedstawionych podczas spotkania z dziennikarzami wynika, że rak jelita grubego co roku wykrywany jest u ponad 400 tys. osób w Europie i blisko 18 tys. Polaków. W Polsce rocznie umiera już 11 tys. osób, a na całym świecie - około 660 tys. Aż 60 proc. zachorowań przypada na kraje najbardziej rozwinięte, głównie Unii Europejskiej i USA.

Według danych Concorde-3, opublikowanych na początku 2018 r., Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie, przed Rumunią, Bułgarią, Słowacją i Chorwacją pod względem pięcioletnich przeżyć chorych. Jednym z głównych powodów jest zbyt późne wykrycie choroby.

- Nowotwór ten trudno wcześnie wykryć na podstawie jedynie objawów, takich jak bóle w okolicach brzucha oraz chudnięcie czy krwawienia – powiedział PAP dr n.med. Wojciech Rogowski z Poradnia Specjalistyczna Magodent w Warszawie.

Z tego powodu bardzo ważna jest profilaktyka, przede wszystkim aktywność fizyczna i właściwa dieta oraz poddawanie się badaniom pozwalającym wcześnie wykryć raka jelita grubego. Dlatego tegoroczna kampania „Servier – wyłącz raka!” przebiega pod hasłem: „Rak jelita grubego – zapobiegaj, lecz”.

Dr Rogowski podkreślił, że najlepszym badaniem profilaktycznym jest kolonoskopia, czyli wziernikowanie jelita grubego, pozwalające wykryć i usunąć polipy, zmianę przedrakową, z której może się rozwinąć nowotwór.

- To nowoczesne, bezpieczne i stosunkowo krótkie badanie – przekonywał specjalista. - Niestety dla wielu osób nadal stanowi temat tabu, nie są one w stanie przełamać bariery strachu czy źle pojmowanego wstydu. Tymczasem kolonoskopia może uratować życie, bo wykryte we wczesnym etapie zmiany zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego nawet o 75-90 procent.

Polacy wciąż zbyt rzadko poddają się badaniom z użyciem kolonoskopii. - Z najnowszych danych wynika, że na imienne zaproszenia na to bezpłatne badanie zgłasza się jedynie 18 proc. osób. To zdecydowanie mniej, niż w innych krajach, np. w Belgii lub Szwecji, gdzie zgłasza się aż 60 proc. zapraszanych osób – dodał dr Rogowski.

Profilaktyczna kolonoskopia wykonywana jest w Polsce w ramach Programu Badań Przesiewowych. Od 2012 r. wysyłane są imienne, jednokrotne zaproszenia do osób w wieku 55-64 lata. Dr Rogowski powiedział dziennikarzowi PAP, że jeśli ktoś nie otrzymał zaproszenia na badanie, to również może się zgłosić - szczególnie wtedy, gdy w najbliższej rodzinie ktoś chorował już na raka jelita grubego.

Lek. Katarzyna Urbańska poinformowała, że od kilku dni do kolejnych miast dociera Mobilna Onkologiczna Poradnia Servier, w której lekarze przeprowadzają bezpłatne konsultacje i badania dolnego odcinka przewodu pokarmowego, a w konkretnych wskazaniach również USG wątroby. - W Poradni dostępny jest też dietetyk pomagający dobrać odpowiednią dietę i zmienić złe nawyki żywieniowe - dodała.

Onkobus był już w Katowicach, Gnieźnie, Poznaniu i Łodzi. We wtorek stacjonuje on w Białymstoku, a 21 i 22 marca będzie kolejno w Lublinie i Rzeszowie. Więcej informacji na ten temat na stronie www.wylacz.raka.pl oraz facebook.com/wylaczraka.

Dr Jacek Zwoliński z Centrum Medycznego Onkologii i Hipertermii w Warszawie ostrzega, że na raka jelita grubego najbardziej narażone są osoby po 50. roku życia. Objawami tej choroby mogą być zaparcia, biegunki, krew w stolcu, niezamierzone chudnięcie oraz utrata apetytu, które łatwo pomylić z innymi dolegliwościami.

- Bardzo ważny jest sposób odżywiania. Ryzyko raka jelita grubego zwiększa dieta uboga w błonnik, a bogata w czerwone mięso. Złe nawyki żywieniowe u większości z nas można jednak nawet niewielkim wysiłkiem zmienić – podkreśliła dietetyk Katarzyna Błażejewska-Stuhr.

Lek. Katarzyna Urbańska powiedziała, że celem kampanii jest przekonanie ludzi młodych, że jeśli dziś wdrożą w swoim codziennym życiu proponowane przez specjalistów zmiany, znacząco zmniejszą u siebie ryzyko zachorowania na raka jelita grubego w przyszłości.

Patronem nad kampanią objęła Polska Agencja Prasowa. Wspierają ją również: Maria Seweryn, Maria Pakulnis, Jacek Poniedziałek, Wojciech Kalarus i Andrzej Chyra.