• ~dederko
    (2015-04-02 13:04)
    Tylko Osscillococcinum. Sprawdza się u mnie od 20 lat. Homeopatia jest potępian przez lekarzy w czambuł ale niesłusznie, bo niektóre środki działają bardzo dobrze.Wspomniane Osscillococcinum stawia mnie na nogi w ciągu 24 godzin.Z ostrożności poleguję w łóżku 2-3 dni i po chorobie sladu nie ma.Bez antybiotyków , bez skutków ubocznych.70% Francuzów stosuje Osscillococcinum. Chyba nie nie powiecie, ze społeczeństwo rozwiniętego kraju europejskiego jest głupsze niż polskie.Dodam jeszcze, ze na pewno lekarze francuscy nie sa głupsi od polskich a mam podejrzenie , ze niestety polscy lekarze są jednak głupsi.
  • ~Zygmunt z Dolnego Śląska
    (2015-07-12 09:14)
    Przez 40 lat pracy mam tylko 5 dni leżenia na zwolnieniu lekarskim. Przy pierwszych objawach nawet tych najłagodniejszych, było przygotowanie zmiany pościeli i bielizny, 0,5 l herbaty
    gorącej, z 1/2 cytryny wyciśnięty sok, 150 - 200 g wódki o mocy 45 (lub 100 g spirytusu), to wszystko razem wymieszać i szybko wypić ( mikstura paskudna w smaku, ale bardzo skuteczna), Po 3-4 godz zmienić pościel i bieliznę (bardzo przepocona), przygotować drugą porcję takiej mikstury, wypocić się do końca i człowiek wstaje zdrowiusieńki !!!
  • ~emerytka
    (2014-11-01 19:16)
    Rosół jestem za, ale tylko z prawdziwej kury, bo to co sprzedają w sklepach może tyko zaszkodzić.
  • ~Gustlik
    (2014-02-15 01:35)
    Przede wszystkim - PODSTAWA !!! Jeżeli wystąpią pierwsze, jeszcze łagodne objawy grypy, przeziębienia lub infekcji grypopodobnej, jak pogarszające się samopoczucie, łamanie w kościach, początki bólu gadła, kataru, gorączka, nawet "tylko" 37 st. natychmiast zażyc w JEDNEJ DAWCE 2 TABLETKI GRIPEXU MAX I 5 TABLETEK RUTINOSCORBINU !!! Taka dawka NIE JEST SZKODLIWA DLA ŻOŁĄDKA I WĄTROBY, A SZYBKO STAWIA NA NOGI !!! Z ZARAZĄ JEST JAK Z POŻAREM - W ZARODKU JEST ONA ŁATWA DO ZGASZENIA !!!
  • ~al-bana
    (2014-10-12 23:03)
    A ja na gardło biorę wtedy tantum verde, piję herbatę lub wodę z syropem z aronii i cytryną, dorzucam nie raz imbir czy miód (jeśli mam), a przede wszystkim jem ze 2 ząbki czosnku. Wszystkie te składniki są naturalne, mogą je też brać kobiety w ciąży i karmiące. I nie raz udało mi się tak załatwić początek choroby :) czosnek jest bardzo skuteczny, tylko trzeba reagować szybko.
  • ~Beti
    (2015-09-07 11:38)
    znam miksturę Zygmunta, bo stosuje ją mój teść ale ja nie dam rady jej przeżyć...mi zostają babskie sposoby. Czyli sok z malin, czarnego bzu, cytryny. Gorąca kąpiel, nacieranie pleców maścią lub spirytusem i wypoczynek. Do tego nie zbijam temperatury do 38,5 dopiero powyżej biorę Ibufen. Organizm musi się w końcu sam bronić.
  • ~ulla
    (2016-10-31 17:16)
    Przy infekcjach, szczególnie tych wirusowych dobrze wprowadzić probiotyki i probiotyki do diety. Najlepiej w gotowej postaci, takiej jak acidoac, gdzie mamy odpowiednią ilość i rodzaj dobroczynnych bakterii. Do tego wszystkie babcine i naturalne sposoby walki z przeziębieniem. A dopiero na samym końcu długiej listy leczenie antybiotykami.
  • ~Maja33
    (2017-12-29 13:37)
    Jestem w trakcie kuracji, robię inhalacje i biorę fosidall na uporczywy kaszel. Jak tylko mi przejdzie będę musiała pomyśleć o wzmacnianiu organizmu. Ostatnio za często mnie coś łapie. Myślę, że to przez antybiotykoterapię.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.