W Polsce sezon zachorowań na grypę, czyli ostre wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych wywoływane przez wirusy, trwa od października do kwietnia, ale szczyt zachorowań przypada między styczniem a marcem.

Grypa atakuje osoby w każdej grupie wiekowej. W województwie wielkopolskim w drugim tygodniu stycznia największą zapadalność (ponad 291) zaobserwowano wśród dzieci, które nie ukończyły 4 lat. Wskaźnik ten był wysoki (ponad 153) również u dzieci między 4. a 15. rokiem życia. Na każde 100 tysięcy dorosłych w wieku 15-64 lat zachorowało na grypę około 48 osób, a na każde 100 tysięcy seniorów – 44 osoby.

Najbardziej narażone są osoby z osłabioną odpornością. To na przykład osoby, które skończyły 65 lat, osoby z chorobą niedokrwienną serca, nadciśnieniem tętniczym, chore na przewlekłą chorobę płuc czy inne przewlekłe choroby układu oddechowego i układu krążenia. Narażeni są też ci, którzy pracują lub mieszkają w miejscach, gdzie przebywa wielu ludzi: to na przykład pracownicy dużych hal magazynowych czy akademików. Wirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową, więc w takich miejscach ryzyko zarażenia się jest wyższe – tłumaczyła lek. Tamara Nowocień.

Grypa objawia się najczęściej pojawiającą się nagle wysoką gorączką. Występują także dreszcze, bóle mięśni i głowy, uczucie rozbicia i osłabienia. Suchy kaszel, ból gardła i katar są także objawami grypy, ale zazwyczaj nie są nasilone. U dzieci natomiast pojawia się między innymi senność bądź rozdrażnienie, a także brak apetytu lub wymioty. Okres wylęgania tej choroby wynosi 1-7 dni. Dorosły zakaża innych 1 dzień przed i 3–5 dni po wystąpieniu objawów (czasem nawet do 10 dni), a małe dzieci – kilka dni przed i około 10 dni po wystąpieniu objawów.

Zazwyczaj grypa ustępuje po około 3-7 dniach, ale na przykład kaszel czy zmęczenie mogą utrzymywać się nawet do około 2 tygodniach. Lekarze podkreślają, by nie bagatelizować tej choroby, ponieważ jej powikłania mogą być bardzo poważne – od zapalenia ucha środkowego, po zapalenie płuc czy nawet zapalenie mięśnia sercowego.

Eksperci wskazują, że najlepszym zabezpieczeniem przed grypą są szczepienia ochronne.