U niektórych osób zachorowanie na grypę może powodować występowanie groźnych powikłań, a nawet – w skrajnych sytuacjach – doprowadzić do śmierci.

Wziąwszy pod uwagę, że „sezon grypowy” za pasem, nie warto zatem niepotrzebnie zwlekać ze szczepieniem. Przyjmuje się, że szczepionka powinna zapewnić nam ochronę już po ok. 2 tygodniach od jej aplikacji:

- Wynika to z faktu, że przeciwciała odpornościowe wytwarzanie są po tygodniu, a swoje maksymalne stężenie osiągają właśnie po upływie 14 dni. Stan ten utrzymuje się przez około 24 tygodnie, czyli dokładnie jeden sezon – wyjaśnia dr n. med. Irena Białokoz-Kalinowska z Medicover Białystok.

Nieco inaczej jest w przypadku dzieci poniżej 8. roku życia, które nigdy wcześniej nie były szczepione. Tu, w celu uzyskania optymalnej ochrony konieczne jest podanie dwóch dawek w odstępie co najmniej 4 tygodni.

Kto powinien się szczepić?

Skuteczność szczepienia oceniana jest na około 70-80%. U najmłodszych pacjentów, osób starszych i przewlekle chorych odpowiedź może być nieco słabsza i spaść do 50%, co jednak w razie zachorowania wciąż gwarantuje złagodzenie objawów, zmniejszenie liczby powikłań i ryzyka zgonu.

- Ten sposób ochrony przeciwko grypie dedykowany jest więc niemal dla wszystkich. W pierwszej kolejności powinni się szczepić pacjenci, którzy ukończyli 65 lat, osoby przewlekle chore np. na astmę, cukrzycę, schorzenia układu krążenia czy z zaburzeniami odporności i otyłe (z BMI powyżej 40), dzieci od 6. miesiąca życia oraz kobiety w ciąży – opisuje specjalista Medicover Białystok.

I dodaje: Szczepieniu z całą pewnością musi się również poddać personel służby zdrowia oraz wszyscy mający kontakt z potencjalnie chorymi – pracownicy domów opieki, pomocy społecznej, przedszkoli, szkół, sklepów, a także urzędnicy i służby mundurowe – również po to, by ograniczyć ryzyko transmisji wirusów w miejscu pracy.

Przeciwwskazania

Wbrew obiegowej opinii przeziębienie, infekcja dróg moczowych, biegunka czy przyjmowanie antybiotyków nie stanowią przeszkody w podaniu szczepionki przeciw grypie.

Jedynym istotnym przeciwwskazaniem jest silna alergia (odczyn anafilaktyczny / reakcja wstrząsowa) na kurze jaja, na których przygotowywana jest szczepionka, a także ciężki, niepożądany odczyn poszczepienny (np. w postaci alergii w stopniu anafilaksji) po jej uprzednim podaniu.

Ponadto nie szczepi się niemowląt do 6. miesiąca życia oraz (czasowo) osób z istotnym zaostrzeniem choroby przewlekłej.

Systematyczna ochrona

By zapewnić skuteczną ochronę, szczepionkę należy powtarzać co roku. Ze względu na błędy przy replikacji, wirusy grypy ulegają bowiem ciągłym zmianom, przez co modyfikowany jest również skład szczepionki.

- Warto przy tym wiedzieć, że dostępne w Polsce szczepionki nie zawierają żywego wirusa, obawy przed zachorowaniem z ich powodu są więc bezpodstawne. Po aplikacji organizm wytwarza przeciwciała, które zapewniają szybką i efektywną odpowiedź przy kontakcie z naturalnym wirusem – mówi dr n. med. Irena Białokoz-Kalinowska.

Nie tylko grypa

Okres jesienno-zimowy to bez wątpienia czas zwiększonej zachorowalności nie tylko na grypę. By zatem uniknąć dokuczliwych infekcji, powinniśmy zadbać o swoją odporność w sposób kompleksowy – dbając o dostateczną ilość snu, właściwą dietę, aktywność fizyczną (np. w postaci spacerów na świeżym powietrzu), relaks w gronie przyjaciół oraz umiejętność radzenia sobie ze stresem.

- Wielu z nas w tym czasie chętnie sięga również po preparaty z apteki. W tym wypadku istotny jednak jest rozsądny wybór – stawiajmy przede wszystkim na środki immunomodulujące, o udowodnionych badaniami naukowymi właściwościach wspierających odpowiedź obronną organizmu – dodaje na koniec przedstawicielka Medicover Białystok.

Z całą pewnością powinniśmy unikać przy tym nadmiernej stymulacji naszego układu odpornościowego. W doborze odpowiedniego sposobu ochrony przed jesiennymi infekcjami pomóc zaś może wizyta u lekarza.