• ~ola
    (2014-12-17 22:22)
    w przedszkolu mojego dziecka też ostatnio była epidemia bostonki i oczywiście moje dziecko też ją złapało, na szczęście łagodnie ją przechodziła, chrostek nie było aż tak wiele a wiem że one swędzą, dlatego pediatra nie mówiła żeby je czymś smarować, natomiast pojawiła się gorączka więc ją zbijałam milifenem, który jest na bazie ibuprofenu, na szczęście szybko sobie z nią radził
  • ~nina
    (2014-09-15 20:48)
    mam nadzieje ze moja coreczka tego nie zalapie, dostaje d-vitum wiec mam nadzieje ze odpornosc ma wysoka, bo zbliza sie niestety pora infekcji
  • ~Malwina
    (2017-07-08 09:32)
    Moją córeczkę też dopadła ta choroba mimo brania odpornościowych preparatów :-( Po niedługim czasie sama zachorowalam i walczę do dziś z tą chorobą dorośli przechodzą przez to o wiele gorzej niż dzieci
  • ~Aga
    (2016-10-04 18:14)
    Bostonka dotyczy też dorosłych. Mam 32 lata i już tydzień się z nią męczę. Krosty, swędzenie, zwolnienie lekarskie. Dorośli przechodzą ją ciężej niż dzieci. Nie zawsze od razu da się ją rozpoznać. Myślałam że to alergia, ale dermatolog od razu rozpoznał co mi jest
  • ~Małgosia
    (2017-03-18 10:00)
    Niestety mój starszy syn przyniósł bostonkę z przedszkola, mimo , że brał preparat na odporność. Zaraził młodszego syna i mnie. Męża ominęło. Początkowo myślałam, że wysoka temperatura jest z gardła, bo było czerwone, ale jak pojawiły się plamki na rękach to już przeczuwałam, że to bostonka. Najgorsza była noc, gdy wyrzucało te plamy to synowie wprost rzucali się po łóżku. Spania nie było. O ile dzieciom przeszło w miarę szybko, a po plamkach praktycznie nie ma śladu, to moje ręce to obraz nędzy i rozpaczy. Plamy tak łatwo nie schodzą, a skóra robi się taka zrogowaciała.
  • ~HALINA
    (2016-09-26 13:44)
    BIAŁYSTOK...MÓJ WNUK MIKI 10 MIESIĘCY I RAFAŁ 9 LAT, MAJĄ BOSTONKĘ...PRZERAŻAJĄCE JEST TO, ŻE PRZEZ 3 DNI NIE MOŻNA BYŁO ZBIĆ TEMPERATURY 39 ...GARDŁO CAŁE ZACZERWIENIONE I OPUCHNIĘTE, JAKBY BYŁY BĄBLE ...MIKI PŁAKAŁ BARDZO DŁUGO...NIE MOŻNA BYŁO GO USPOKOIĆ W ŻADEN SPOSÓB...BOSTONKA JEST BARDZO, BARDZO ZAKAŹNĄ CHOROBĄ...
  • ~steev
    (2017-09-06 21:50)
    Witam. Dzisiaj byłem u lekarza. Zdiagnozował bostonkę jak tylko zobaczył moje dłonie. A ja od 2 dni leżę w łóżku myśląc że mam anginę. Mam 34lata. Swędzi okropnie, ale mam nadzieję że po tygodniu przejdzie.
  • ~Andrzej S
    (2017-11-08 03:00)
    JEZUSICZKU! 70 lat przezylem a o takiej chorobie nie mam pojecia! czego te doktory nie wymysla?Kiedys na glabow analfabetow nauczyciel mial drewniana linijke,,teraz psycholog!!! hahaha...w 2030 roku bedzie choroba Grojec-city...slyszeliscie ?
  • ~beti
    (2017-07-27 11:28)
    Mam 42 i niestety bostonkę, którą przyniosłam chyba z przedszkola. Coś okropnego, szczególnie to swędzenie na wewnętrznej stronie dłoni i podeszwach stóp.
  • ~Horror
    (2017-09-18 00:58)
    Tez nas dopadło 😣 najpierw mała zachorowała na zapalenie gardła /to ten sam wirus co wywoluje bostonke/ za dwa dni nasz 4 miesięczny synek dostał goraczki, myślałam że to to samo, lekarz jednak nie przepisał żadnego antybiotyku, na drugi dzień wyszły mu krosty - czyli bostonka a ja dostałam goraczki, za dwa dni goraczka przeszła i zaczęły się pojawiać bąble 😐. Jak mi przeszła goraczka to mąż się rozchorowal i tak oto mamy szpital w domu z tym że dzieciaki juz wyzdrowialy, a my nie śpimy po nocach bo strasznie pali i swędzi 😭😭😭 tragedia. ..
  • ~Magda9009
    (2017-10-03 22:05)
    Złapałam to na wakacjach. Zaczęło sie od gorączki, wymiotów. Myślałam, że to grypa żołądkowa. Po trzech dniach pojawiła sie bolesna, piekąca wysypka. Teraz niestety ciągle zmagam się ze schodzącą skórą w miejscach w których występowały krostki/plamki. Bardzo ciężkie do przejścia:-/
  • ~Mama
    (2017-11-17 22:15)
    Mam 31lat ibostonke. Corka przyniosla.z.ptzedszkola zarazila brata Rocznego. Corcia przechodzi lekkobez goraczki, ma wysypke na.stopach ale jest ok, Synek ma pojedyncze na stopach i dloniach i wokol ust i najgorsze w pampersie od kilku dni budzi sie w nocy z przerazliwtm krzykiem ,myslalamze.ti alergia na.mydlo bo ostatnio zmienilam, a tu sie dzisiaj okazalo ze Bostonka. Ale.najgorsze przed nami, bo ja mam !!!! 2Dni temu strasznie goraczkowalam, slaba,okropny bol.gardla i dzis rano wysypka, ale jaka boli piecze swedzi naweet chodzic nie.moge. Pediatra jak badala Dzieci powiedziala zw.ja to mam alergie....dala masc ale nie.pomaga, W.necie szukam.pomocy. zwilzylam skarpety ichociaz troche ulgi czuje. Tragedia a tu jeszczd trzeba Dzieci tulic... xzis st
  • ~Lio
    (2018-03-19 20:11)
    Pod koniec zeszłego roku polecieliśmy z 2 dzieci na wakacje - Dominikana. Niestety polecieli samolotem i do tego samego hotelu ludzie z chorym dzieckiem na bostonkę. Szwedami się z nim po plaży i całym obiekcie- jedni ludzie nas uświadomili ze wysypka u tego dziecka to choroba bo i ich dziecko się zaraziło. Ja zachorowałam w drugim tygodniu wakacji . Dzieci i mąż na szczęście nie. Najpierw pojawiła się wysypka na dłoniach wiec myśleliśmy ze to uczulenie od preparatu do dezynfekcji rąk. Ale po 2 dniach wysypka się powiększyła, noc od swędzenia nieprzespana . Lekarz. Wiedział ze w hotelu były zachorowania i mnie uświadomił ze to bostonka. Wysypka trochę w buzi i gardle oraz na stopach . Najgorzej było ze stopami i dłońmi . Dostałam od niego jakiś antybiotyk do łykania, ibuprom i super maść która mega pomogła na swędzenie i natłuszczała - Gencloben . Byliśmy drugi raz na Karaibach a pierwszy z dziećmi przez to choróbsko wyjazd był koszmarem. Z choroba bujałam się od początku grudnia do stycznia, skóra schodziła , koszmar. Jeszcze lekarz wystawił mi papier ze mogę wsiąść do samolotu jeżeli ktoś by zauważył krosty , na szczęście do wylotu ręce troszkę lepiej wyglądały.Dorosli gorzej to przechodzą . Moi znajomi skarżyli się ze jak ich dzieci chorowały nic sensownego na swędzenie nie dostały a to jest koszmar dla dorosłego a co dopiero dla dziecka .
  • ~ulek
    (2017-11-21 12:42)
    a u mojego syna w przedszkolu z kolei epidemia swierzba. ludzie skad to sie bierze wszystko?!
  • ~fullmoon
    (2017-11-06 15:49)
    Mam 35 lat i również bostonke. Dwa pierwsze dni strasznie piekło jakbym miała ręce olejem poparzone, swędziało aż płakac sie chciało ( może mam mały próg bólu, nie wiem?). Na trzeci juz ok , leki zaczeły działać. Biorę heviran 3 razy dziennie, groprinosin 3x po 2 tabletki, zyrtec raz dziennie i di smarowania tego cutivate.Ulga niebywała
  • ~gralh
    (2017-11-30 08:04)
    lila30,11,2017 przeszlam bostonke w wieku 58 lat (zarazilam sie od wnukow) choroba trwala 4-5 dni (goraczka prawie 40 stopni, wysypka) ale to co nastapilo pozniej to byl horror. W ciagu roku zeszly mi wszystkie paznokcie najpierw u rak a pozniej u nog
  • ~pp
    (2018-01-12 15:21)
    A wszystko dzięki cudownym Amerykanskim Żolnierza , ktorzy sa tu po to "zeby bronic nasz kraj zawsze jak ich wysyłają do Europy to przywożą wirusy , grypa bostonska sama nazwa powinna sklonic do myślenia
  • ~helka
    (2018-03-25 22:43)
    u nas pomylka bo lekarz zdiagnzowla bostonke a okazalo sie ze ospa... leczenie trwa. coreczka mocno sie drapie i nie wiem juz jak jej pomoc :<
  • ~Kiki123
    (2017-11-11 17:36)
    ja nie mam tego czegoś i się cieszę współczuję wszystkim którzy to coś mają
  • ~anula
    (2017-10-31 19:17)
    a u mojego syna z kolei epidemia swierzba....

Może zainteresować Cię też: