Wirus RS (syncytialny wirus oddechowy) atakuje oskrzela i płuca. Na zakażenie nim wcześniaki narażone są szczególnie w okresie od listopada do kwietnia. Jedyną możliwością ochrony przed wirusem RS jest domięśniowe podawanie maluchom paliwizumabu w całym sezonie zakażeń. Dzięki takiej ochronie znacznie maleje ryzyko oddechowych powikłań, z powodu których wcześniaki często wracają do szpitala na oddział intensywnej terapii noworodków, gdzie muszą być wentylowane mechanicznie. To może być przyczyną trwałego uszkodzenia ich delikatnego układu oddechowego.

W środę - w odpowiedzi na artykuł opublikowany we wtorek w "Gazecie Wyborczej" - resort zdrowia poinformował, że rozpatruje wniosek o objęcie refundacją leku Synagis (Palivizumabum) dla dzieci urodzonych między 28. do 32. tygodniem ciąży.

Profilaktyka zakażeń wirusem RS polega na tzw. immunizacji biernej, czyli podawaniu przeciwciała monoklonalnego przeciwko wirusowi RS - o nazwie paliwizumab. W Polsce program biernej immunizacji został wprowadzony jedynie dla wcześniaków, które urodziły się przed 28. tygodniem ciąży lub mają dysplazję oskrzelowo-płucną i nie ukończyły 1. roku życia. Tymczasem - jak wskazują eksperci - starsze wcześniaki również wymagają tej profilaktyki, ponieważ mogą urodzić się z małą masą ciała i mieć mniej rozwinięte narządy, niż dzieci urodzone wcześniej.

Resort zdrowia w komunikacie zwrócił uwagę, że Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oceniając wniosek dotyczący leku Synagis wskazała, że analiza kliniczna "nie dostarcza jednoznacznych wyników dotyczących skuteczności klinicznej w populacji wcześniaków urodzonych między 28. a 32. tygodniem ciąży".

- Niemniej jednak, ze względu na niezaspokojone potrzeby wcześniaków między 28. a 32. tygodniem ciąży w zakresie profilaktyki przeciw wirusowi RS oraz na fakt, że odnalezione rekomendacje kliniczne jednoznacznie wskazują paliwizumab jako jedyną dostępną formę profilaktyki zakażeń wirusem RS wśród wcześniaków, prezes Agencji – w sytuacji zapewnienia przez wnioskodawcę efektywności kosztowej – przychyla się do objęcia refundacją produktu leczniczego Synagis - czytamy na stronie MZ.

Resort poinformował, że odbyły się już negocjacje cenowe między Komisją Ekonomiczną a firmą wnioskującą o roszerzenie refundacji. - Minister zdrowia nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie - informuje MZ. W środę uzgodniono, że firma przedstawi kolejną ofertę cenową, "która będzie uwzględniała warunek efektywności kosztowej".

O rozszerzenie programu profilaktyki przeciw zakażeniom wirusem RS neonatolodzy apelują od kilku lat. Przekonują, że wcześniaki są szczególnie zagrożone zakażeniami wirusem RS i ich poważnymi powikłaniami, mają bowiem znacznie słabiej rozwinięty układ odporności i wiele innych układów, także oddechowy. Taka infekcja może zahamować rozwój malucha, a nawet być dla niego śmiertelna.

W listopadzie w rozmowie z PAP małopolski konsultant wojewódzki w dziedzinie neonatologii, kierownik Kliniki Neonatologii Collegium Medicum UJ prof. Ryszard Lauterbach wskazywał, że Polska jest jednym z niewielu krajów, gdzie program profilaktyki przeciw zakażeniom wirusem RS jest tak zawężony. - Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego powinien on obejmować co najmniej dzieci urodzone do 32. tygodnia ciąży - powiedział.