Pierwszych zastosowań pomp u dzieci cierpiących z powodu skrajnej niewydolności serca można się spodziewać w przyszłym roku. Będą stosowane we wspomaganiu lewej, prawej lub obu komór serca. Zadaniem urządzenia jest podtrzymanie życia w czasie oczekiwania na przeszczep lub odciążenie chorego serca, aby umożliwić jego regenerację.

O pomyślnych wynikach badań poinformowano podczas środowej konferencji prasowej w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii (FRK) im. prof. Zbigniewa Religi w Zabrzu, gdzie opracowano i skonstruowano urządzenia.

Badania na zwierzętach pozaustrojowej pulsacyjnej pompy wspomagania serca dla dzieci Religa Heart Ped rozpoczęto w październiku ubiegłego roku w Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Zespół lekarzy ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu pod kierownictwem Jerzego Pacholewicza wszczepił świniom dwa modele protez Religa Heart Ped 45 o objętości wyrzutowej 45 ml (przeznaczonej dla dzieci w wieku od 9 do 14 lat) oraz Religa Heart Ped 30 o objętości wyrzutowej 30 ml (dla dzieci w wieku ok. 5-10 lat). Wykonano po 4 wszczepienia każdego rozmiaru protez świniom rasy domowej o masie ciała od 60 do 70 kg.

- Badania doświadczalne na zwierzętach są weryfikacją, że opracowane przez nas protezy pracują bezpiecznie, są biozgodne, odpowiednio wspomagają serce i że można je bezpiecznie zastosować przez zaplanowany okres w pierwszych aplikacjach u ludzi – powiedział kierownik Pracowni Sztucznego Serca FRK Roman Kustosz.

- Osiągnęliśmy zaplanowane rezultaty. Wspomagaliśmy zarówno tą większą, jak i mniejszą protezą zwierzęta przez okres miesiąca. Protezy pracowały poprawnie, potwierdziły całkowicie swoją wydajność hemodynamiczną, funkcjonalność, sposób współpracy z sercem i układem krążenia. Protezy były wolne od skrzeplin, żadna z nich nie miała defektu, u zwierząt nie wystąpił żaden odczyn zapalny – dodał.

Obecnie na rynku jest tylko jedna, niemiecka proteza pediatryczna, zastosowana u kilkudziesięciorga dzieci również w Polsce. - Niewydolność serca u dorosłych to częstszy problem, jest wręcz chorobą społeczną. Rozwija się jednak również wspomaganie serca u dzieci. To trudniejsza dziedzina, bo trzeba miniaturyzować protezy, ale to wyzwanie technologiczne trzeba podejmować, bo potrzebne są systemy wspomagania serca u dzieci – mówił Roman Kustosz.

Stworzoną w Zabrzu pompę cechuje nowatorska konstrukcja. Do jej budowy wykorzystano najnowocześniejsze tzw. biozgodne polimery. Zastosowano też oryginalną zastawkę dyskową, opracowaną na bazie zastawki pomysłu prof. Jacka Molla, która zapewnia niskie ryzyko zatoru, ma też zabezpieczenia gwarantujące bezpieczeństwo, gdy mały pacjent się porusza. Proteza jest napędzana pneumatycznie. Choć dziecko z wszczepioną protezą musi pozostawać w szpitalu, to może się z nią poruszać w jego obrębie.

- Jesteśmy u progu obchodów 25-lecia fundacji, te badania są krokami milowymi w naszym dorobku – podkreślił dyrektor fundacji Jan Sarna. Zaapelował też za pośrednictwem mediów o przekazywanie 1 proc. podatku na rzecz FRK. - Pieniądze przeznaczamy właśnie na takie, bardzo potrzebne badania – powiedział. Wyraził też nadzieję, że projekty fundacji znajdą swoje miejsce wśród wspieranych przez państwo polskie innowacyjnych przedsięwzięć.

Projekt badań nad rodziną protez serca sfinansowało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Trwają również prace nad prototypem najmniejszej z rodziny protez pediatrycznych Religa Heart Ped 20, o objętości wyrzutowej 20 ml, przeznaczonej dla dzieci w wieku od 1 do 5 lat.

W pracy nad protezami pediatrycznymi naukowcy FRK wykorzystali swoje doświadczenia z podobnym systemem dla dorosłych, z sukcesem zastosowanym już u ok. 300 pacjentów.