Katar wirusowy

Najłatwiej go złapać. Przenosi się drogą kropelkową, szczególnie w trakcie chłodnych miesięcy jesiennych i zimowych. Kiedy dziecko kicha lub kaszle, wówczas rozprzestrzenia wokół siebie wirusy. Dlatego tak szybko można zarazić się w placówkach edukacyjnych. Przy katarze wirusowym wydzielina z nosa jest przeźroczysta i lejąca.

Ten rodzaj kataru atakuje najczęściej. Nie zdziwmy się, jeśli pociecha nawet kilka lub kilkanaście razy w ciągu roku będzie się z nim męczyła. Przebywanie w grupie innych dzieci, w żłobku, przedszkolu lub szkole - prędzej czy później - będzie skutkować jakąś chorobą. Jednak jeśli dziecko znów wróci do domu z katarem, nie lekceważmy tego. Najlepszym pomysłem jest pozostawienie malucha w domu i leczenie go na początek domowymi sposobami. Możemy zastosować specjalne preparaty z wodą morską, sok malinowy, lek z paracetamolem lub kwiat lipy. Kiedy to nie pomoże, katar wciąż będzie dokuczał, a do tego dojdą jeszcze inne objawy (np. gorączka), wtedy należy udać się do lekarza rodzinnego.

Katar bakteryjny

Jak sama nazwa wskazuje, jest wywoływany przez bakterie. Wydzielina ma żółty lub zielonkawy kolor. Jest gęsta, przez co zatyka nos. Katarowi towarzyszy często podwyższona temperatura, która może sięgnąć nawet 38 stopni. Dziecko ma poważne problemy z oddychaniem. Nie chce jeść. Dodatkowo jest niespokojne, ma złe samopoczucie.

W przypadku kataru bakteryjnego rodzic powinien być szczególnie czujny. Może prowadzić nawet do zapalenia zatok lub ucha. To jednak nie wszystko. Nieleczony katar bakteryjny może być przyczyną zapalenia oskrzeli i płuc. Dlatego w tym przypadku nie warto czekać, ale należy od razu odwiedzić przychodnię.

Katar alergiczny

Pojawia się na skutek kontaktu z różnymi alergenami (jeśli interesuje cię temat alergenów, to na tej stronie dowiesz się o nich czegoś więcej: http://portal.abczdrowie.pl/alergeny). Mogą to być pyłki różnych roślin, sierść zwierząt domowych, kurz. Do kataru często dochodzą załzawione i zaczerwienione oczka, kichanie, ból głowy, swędzenie nosa i gardła, brak węchu oraz smaku. Wydzielina z nosa jest również lejąca, dlatego łatwo pomylić go z katarem wirusowym.

Kiedy podejrzewamy, że dziecko może być na coś uczulone, wówczas należy udać się jak najszybciej do lekarza rodzinnego, który wystawi skierowanie do alergologa. Jeśli chcemy uniknąć czekania, możemy od razu zapisać się na wizytę prywatną. Lekarz najprawdopodobniej przepisze leki przeciwleukotrienowe, przeciwhistaminowe lub preparat redukujący przekrwienie błon śluzowych (jeżeli nie wiesz, czym są leki przeciwhistaminowe, to możesz poczytać o nich na stronie: http://portal.abczdrowie.pl/leki-przeciwhistaminowe).

Czy można zapobiec katarowi?

Aby uchronić dziecko przed nieżytem nosa, należy przede wszystkim zadbać o jego odporność. Odpowiednia dieta, hartowanie malucha, częste wychodzenie na świeże powietrze, a także – w razie potrzeby – dodatkowa suplementacja z pewnością pomogą uniknąć choroby.

Jeśli podłożem kataru jest alergia, to należy, w miarę możliwości, wystrzegać się kontaktu z czynnikami, które je wywołują. Unikajmy otwartych przestrzeni, zamykajmy okna. Możemy również zdecydować się na zakup specjalnych filtrów do powietrza. Dzięki temu będziemy dłużej cieszyć się swobodnym oddychaniem.

ABCZdrowie.pl