Doktor Ewa Duszczyk z Kliniki Chorób Wieku Dziecięcego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że największym problemem jest niewłaściwa pielęgnacja wykwitów skórnych i przesąd, że chorego nie należy kąpać. Nic bardziej mylnego. Brak odpowiedniej higieny prowadzi do zakażeń bakteryjnych skóry.

Doktor Piotr Albrecht z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że po ospie wietrznej zdarzają się powikłania neurologiczne, kardiologiczne, a nawet sepsa, która może doprowadzić do śmierci dziecka.

Co roku odnotowuje się około 200 tysięcy zachorowań na ospę wietrzną. Szczepionka przeciwko tej chorobie jest zalecana przez lekarzy, ale nieobowiązkowa. Od ubiegłego roku można bezpłatnie zaszczepić dzieci, które chodzą do żłobka.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>