• ~doktor
    2014-12-25 08:53
    tak trzeba, bo moga ci reszte wodki ukrasc
  • ~antek
    2014-12-25 09:42
    o tych objawach ktore tu opisano teraz wiem dlaczego taki stan rzeczy panuje w sejmie.
  • ~Henryk
    2014-12-24 13:34
    Mimo że piję umiarkowanie bo najwyżej 0,75 l (no, góra drobny literek) na głowę to zdarza się dość często, że zasypiam przy wódce, ale nie z głową na stole lecz pod stołem. Czy mam rozumieć, że trzeba się mieć na baczności?
  • ~I am Turecki
    2014-12-25 16:09
    Jak mie rano duppa boli to wiem ze za duzo wypilem i spedziłem now w gejoskejsaunie
  • ~trochę za dużo ?
    2014-12-25 16:57
    Problem tkwi w częstotliwości picia a nie w ilości, jęśli ktoś ma problemy ze snem to już jest pierwszy dzwonek o nadużywaniu a żółtaczka jest już objawem marskosci wątroby czyli nieodwracalnych zmian w wątrobie a to już oznacza, że nie wolno już nam w ogóle pić i czas na odwyk.
  • ~listek figowy
    2014-12-25 20:48
    Uwazam, ze samo myslenie o tym, ze jak wroce z pracy ,to sie napije-NIE JEST DO KONCA GROZNE. GORZEJ, jest ,JAK TAKA PANIUSIA w czasie godzin pracy CIAGNIE PIWSKO z butelki ukrytej w biurku -nawiasem mowiac,uwaza sie "za cos na WYSOKIM POZIOMIE"!!! TO dopiero jest OPILSTWO,bo juz nie moze doczekac 15-tej.
  • ~amal
    2014-12-26 15:11
    ale dziadowski ten artykuł, badziewie normalnie
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.