Naukowcy z University of Eastern Finland wzięli pod lupę wyniki badań krwi prawie 2,5 tysiąca mężczyzn w wieku 42-60 lat. Interesował ich tzw. profil tłuszczowy wolontariuszy – sprawdzali więc stężenie kwasów tłuszczowych we krwi. Obserwacja rozpoczęła się w latach 1984-1989. Następnie naukowcy sprawdzili, ilu mężczyzn zmarło z powodu jakiejś choroby w ciągu 22 lat od przeprowadzonych badań. W tym okresie również regularnie monitorowali stan zdrowia mężczyzn, ze szczególnym uwzględnieniem poziomu kwasów tłuszczowych we krwi.

Uczeni odkryli, że osoby który jadły sporo produktów obfitujących w kwasy tłuszczowe omega-6, takie jak orzeszki piniowe, pestki dyni i słonecznika, olej roślinny (np. rzepakowy), były o 43 proc. mniej zagrożone chorobami powodującymi przedwczesną śmierć.

Co istotne, prekursorem kwasu omega-6 jest kwas linolowy, którego organizm sam nie jest w stanie wytworzyć. Dlatego trzeba spożywać go wraz z dietą. Uczeni zwracają uwagę na fakt, że im wyższy poziom kwasu linolowego we krwi, tym mniejsze ryzyko chorób przewlekłych: cukrzycy, schorzeń układu krążenia, nowotworów.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach „American Journal of Clinical Nutrition”.