W Państwie Środka, gdzie poważnym problemem jest skażenie powietrza i żywności, naukowcy kończą pracę nad domowym zestawem do testowania żywności.

Według chińskich mediów, testy mają trafić do masowej produkcji jeszcze w tym roku. Zestaw do testowania żywności opracowali naukowcy z Uniwersytetu Naukowo-Technologicznego w Tianjinie. Dzięki testom już w kilka minut będzie można sprawdzić, czy w przygotowanym do spożycia jedzeniu nie ma niebezpiecznych bakterii czy zbyt wysokiego poziomu substancji chemicznych.

Test wrażliwy jest na ponad 60 różnych czynników, które mogą zagrażać zdrowiu ludzi. Największą zaletą testu jest bardzo krótki czas oczekiwania na wynik. Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztować. Naukowcy zapewniają, że w kilka minut będzie można sprawdzić np., czy mięso nie zawiera zbyt wysokiego poziomu hormonów i antybiotyków.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polubi bądź na bieżąco >>>