Mówili o tym podczas pierwszego światowego spotkania poświęconego mikroorganizmom zasiedlającym nasze jelita - Gut Microbiota for Health 1st World Summit - które odbyło się w Evian we Francji.

Mikrobiota jelitowa (dawniej flora lub mikroflora jelitowa - PAP) nie jest naszym wrogiem, ale partnerem, który jest bardzo pożyteczny i od którego jesteśmy całkowicie zależni - powiedział prof. Olivier Goulet z oddziału Pediatrycznej Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia szpitala Necker-Enfants Malades w Paryżu.

Nowe techniki i narzędzia analityczne, które rozwinęły się w ostatnich latach pozwoliły zrozumieć naukowcom, że mikrobiota działa jak jeden wielokomórkowy organ i tworzy jedność z organizmem człowieka. W pewnym sensie te mikroorganizmy dominują nad nami - pod względem liczebności, masy i mocy genetycznej - podkreślił prof. Goulet.

Masę mikrobioty jelitowej ocenia się na 1,5-2 kg, łącznie mają one aż 3,3 mln różnych genów (tj. 150 razy więcej niż człowiek), a liczbę ich komórek szacuje się na 100 bilionów (podczas gdy komórek człowieka jest dziesięć razy mniej).

Jak powiedział podczas inauguracji spotkania w Evian prof. Jeremy K. Nicholson z Imperial College w Londynie, badania ostatnich lat dowodzą, że zaburzenia w składzie bakterii jelitowych mogą przyczyniać się do rozwoju wielu poważnych schorzeń - nie tylko układu pokarmowego, ale też chorób metabolicznych, jak otyłość i cukrzyca typu 2, alergii i astmy, chorób autoimmunizacyjnych i zapalnych (w tym choroby Leśniowskiego-Crohna, czyli zapalnej choroby jelita o niejasnej do końca przyczynie - PAP) oraz zaburzeń neurologicznych, a nawet psychicznych, jak autyzm.

Dlatego naszą mikrobiotę jelitową powinniśmy szanować i dbać o nią już od najwcześniejszych chwil życia - podkreślił prof. Goulet.

Przypomniał, że bakterie te pełnią wiele ważnych funkcji - m.in. chronią przed patogenami, produkują witaminy, pobudzają dojrzewanie układu odporności, regulują metabolizm, pomagają trawić i przyswajać związki, których organizm ludzki nie potrafi rozłożyć i regulują motorykę jelit.

Ze względu na tak rozmaite funkcje, wczesne zmiany w składzie mikrobioty jelitowej mogą mieć konsekwencje dla rozwoju i zdrowia dziecka - podkreślił prof. Goulet.

Przypomniał, że jelita noworodka, który przychodzi na świat są sterylne. Pierwszymi mikroorganizmami, które je kolonizują są bakterie obecne w pochwie matki. Zaznaczył, że poród przez cesarskie cięcie ma długotrwały niekorzystny wpływ na rozwój ekosystemu bakterii jelitowych dziecka, co w rezultacie może zwiększać predyspozycje do niektórych schorzeń, np. alergii.

Z badań wynika, że noworodki, które przyszły na świat w ten sposób mają znacznie mniej bakterii z rodzaju Bifidobacterium, które pełnią ważną rolę m.in. stymulowaniu dojrzewania układu odporności jelit, chroniącego przed patogenami i wpływającego na rozwój tolerancji pokarmowej na różne związki. Podobna prawidłowość dotyczy dzieci urodzonych przedwcześnie.

Prof. Goulet przypomniał, że zakłócenia w składzie mikrobioty w jelitach mogą mieć związek z wczesnym podawaniem maluchom antybiotyków. Przytoczył badania epidemiologiczne, z których wynika, że dzieci, którym w pierwszym roku życia podawano leki z tej grupy były w przyszłości bardziej narażone na chorobę Leśniowskiego-Crohna. I choć związek epidemiologiczny nie oznacza jeszcze przyczynowo-skutkowego, to niewykluczone, że może tak być - zaznaczył.

Eksperci obecni w Evian podkreślali, że w dorosłym wieku dbanie o mikrobiotę jelitową może polegać na stosowaniu zróżnicowanej diety. Wiąże się to z większą różnorodnością bakterii jelitowych, co prawdopodobnie oddziałuje ochronnie na zdrowie - podkreślił prof. Goulet.

Specjalista przyznał, że korzystny wpływ na skład i funkcję mikroflory jelit zdrowych osób mogą mieć probiotyki. Określa się tak żywe mikroorganizmy, które mają udowodniony w badaniach klinicznych pozytywny wpływ na zdrowie człowieka.

Jak powiedziała PAP prof. Bożena Cukrowska, kierownik Pracowni Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, na pewno dobrze jest sięgać po jogurty zawierające bakterie probiotyczne, np. z gatunku Lactobacillus bulgaricus i Streptococcus thermophilus, bo ich pozytywny wpływ na florę jelit został udokumentowany w badaniach oraz po te probiotyki, których efekty zdrowotne zostały potwierdzone w badaniach klinicznych.