Doktor Subhabrata Moitra z Institut de Salut Global w Barcelonie zaprezentował wyniki swojego badania na Międzynarodowym Kongresie Europejskiego Towarzystwa Oddechowego, który od 15 września do 19 września odbywa się w Paryżu.

Badanie zostało przeprowadzone wśród 8618 osób z 12 krajów, w tym 11 krajów Unii Europejskiej oraz Australii. Początkowo nikt z nich nie był otyły. Stan ich zdrowia sprawdzono po 10, a następnie po 20 latach. Naukowcy analizowali związek między występowaniem astmy w momencie rozpoczęcia badania a prawdopodobieństwem otyłości po upływie dekady oraz między zdiagnozowaniem astmy po 10 latach od rozpoczęcia badania a otyłością po upływie kolejnej dekady.

Za osoby chore na astmę uznano te, które aktualnie brały leki na astmę, miały atak objawów astmy w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ale także te, które miały zdiagnozowaną astmę w przeszłości. W analizie uwzględniono wiek i płeć badanych, a także ich aktywność fizyczną.

Okazało się, że wśród osób, które miały stwierdzoną astmę na początku badania, nieco ponad 10 procent stało się otyłych po upływie dekady. W grupie, w której astmę stwierdzono dopiero po 10 latach od rozpoczęcia badania, odsetek ten wyniósł blisko 8 procent po upływie kolejnej dekady. Związek między astmą a ryzykiem otyłości był większy u osób, które na astmę zachorowały w wieku dorosłym oraz u tych, u których astma nie miała podłoża alergicznego.

- Dotychczas wiedzieliśmy, że otyłość może być czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju astmy, prawdopodobnie z powodu zmian fizjologicznych, metabolicznych i zapalnych, jakie powoduje. Nasze badanie wskazuje, że związek między tymi dwoma schorzeniami jest bardziej skomplikowany, niż sądziliśmy - skomentował dr Moitra. Jak dodał, na razie nie jest jasne, dlaczego występowanie u pacjenta astmy ma związek z wyższym ryzykiem otyłości i czy nie metody leczenia astmy nie wpływają na tę zależność.