• ~Warszawiak
    (2013-12-26 15:57)
    Co w ewolucji POszło nie tak?...brakujace ogniwo w ewolucji czlowieka - POlszewja.
  • ~teoria darwina to szatanski fortel
    (2014-04-06 13:42)
    W Stanach Zjednoczonych, Azji i Europie wdrożono hojnie finansowane programy badawcze, w których zastosowano metody dające nadzieję na przyśpieszenie procesu ewolucji.Co osiągnięto po przeszło 40 latach intensywnych badań? Pomimo olbrzymich nakładów finansowych,zauważył naukowiec Peter von Sengbusch, „próby wyhodowania coraz to produktywniejszych odmian za pomocą napromieniania [w celu wywołania mutacji] zakończyły się fiaskiem.A Wolf-Ekkehard Lönnig powiedział:W latach osiemdziesiątych XX wieku na całym świecie euforia i nadzieje naukowców zgasły.W krajach zachodnich odstąpiono od hodowli mutacyjnej jako osobnej dziedziny badań.Niemal wszystkie mutanty umierały lub były słabsze niż naturalne odmiany.
    A zatem materiał, który zebrano podczas mniej więcej 100 lat badań nad mutacjami, a zwłaszcza 70 lat hodowli mutacyjnej, pozwala naukowcom odpowiedzieć na pytanie, czy mutacje mogą prowadzić do powstawania nowych gatunków.Po rozważeniu dostępnych dowodów Wolf-Ekkehard Lönnig napisał:Mutacje nie mogą przekształcić jednego gatunku [rośliny lub zwierzęcia]w zupełnie nowy.Konkluzja ta jest zgodna ze wszystkimi doświadczeniami i wynikami badań nad mutacjami prowadzonymi w XX wieku, a także z rachunkiem prawdopodobieństwa.
    Tak więc kwestia, czy mutacje mogą sprawić,że jeden gatunek przekształci się w zupełnie inny, została rozstrzygnięta.Oczywista odpowiedź brzmi: Nie! Na podstawie swoich badań Lönnig doszedł do wniosku, że między właściwie zdefiniowanymi gatunkami istnieją wyraźne bariery, których nie da się usunąć ani przekroczyć za pomocą przypadkowych mutacji.
    Jakie znaczenie mają powyższe fakty?Jeżeli wybitni specjaliści nie potrafią wytworzyć nowego gatunku przez wywoływanie, a potem selekcjonowanie korzystnych mutacji,to czy bezrozumny proces miałby prowadzić do lepszych rezultatów? I jeżeli badania dowodzą,że mutacje nie przekształcają jednego gatunku w drugi, to w jaki konkretnie sposób miałoby dojść do makroewolucji?
  • ~Hodowla ludzi zmodyfikowanych genetycznie
    (2013-12-26 20:07)
    Nutrigenomika

    Pseudonaukowe absurdy – w rodzaju zmyślonego wpływu działalności człowieka na nieistniejącą zmianę klimatu czy też wmawianego przedszkolakom urojenia transseksualistów cierpiących na perwersję z numerem F64.0 w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD-10) – odbierają ludziom zaufanie do nauki tak drapieżnie i bez żadnych osłonek wykorzystywanej w celach zniewolenia gospodarczo-politycznego. Tymczasem na świecie rozwija się prawdziwa nauka, do tego tak bardzo użytkowa, że każdy dzień opóźnienia w jej popularyzacji może mieć wpływ na los całej ludzkości. Tą nauką jest nutrigenomika.
    Nutrigenomika bada wpływ całości pożywienia i poszczególnych składników żywności na ekspresję genów, w tym na budzenie genów uśpionych chroniących przed chorobami i usypianie tych genów, których aktywność prowadzi do chorób. Nowa nauka pozwala na poziomie molekularnym zidentyfikować i rozpoznać wzajemne oddziaływania pomiędzy genomem konsumenta (czyli genami i niekodującymi sekwencjami DNA/RNA) a składnikami odżywczymi i innymi bioaktywnymi składnikami pożywienia. Bada wpływ zróżnicowania genetycznego na skutki żywienia, korelując ekspresję genów i polimorfizmów pojedynczych nukleotydów z przyswajalnością, metabolizmem, eliminacją lub efektami biologicznymi substancji odżywczej.
    W ten sposób nutrigenomika dąży do stworzenia racjonalnych sposobów optymalizacji żywienia dostosowanego do genomu konsumenta. Indywidualnie zaplanowana dieta ma ratować życie i zdrowie przed skutkami występujących masowo chorób metabolicznych, głównie otyłością i cukrzycą II typu, a także lawinowo narastającą liczbą przypadków alergii pokarmowej.
    Do wcześniejszych obserwacji epidemiologicznych dochodzą nowe, porażające swoją wymową. Przez lata byliśmy niejako przyzwyczajeni do łączenia przyrostu oczekiwanej długości życia z dobrobytem mierzonym przyrostem PKB per capita. A tu okazuje się, że białe, słabo wykształcone i ubogie kobiety w części stanów USA żyją o całe 5 lat krócej niż ich matki.
    Potrzebne jest więc zbadanie roli stresu i sposobów radzenia sobie z nim poprzez odurzanie się alkoholem czy narkotykami dosłownie na śmierć (często wraz z równoległym potężnym narażeniem na patogeny chorób wenerycznych i skutkami tzw. antykoncepcji) czy też przejadanie się na śmierć także uzależniającym pożywieniem śmieciowym. Wchodzące w skład tzw. junk food [śmieciowego jedzenia – przyp. red.] substancje chemiczne, składniki zastępujące naturalną żywność, a zwłaszcza organizmy genetycznie modyfikowane i ich produkty, np. w formie olejów, lecytyny czy syropu glukozowo-fruktozowego, od dość dawna są obwiniane o powodowanie chorób, którym można byłoby zapobiec, gdyby nie chciwość koncernów agrochemicznych i sprzedajność władz odpowiedzialnych za zdrowie publiczne. Niestety, ludzkości odbiera się pamięć potwornie tragicznych skutków wcześniejszych totalitaryzmów. Jak każda inna nauka, np. chemia czy fizyka jądrowa, także nutrigenomika może być wykorzystana do selekcji ludzi na tych, którzy mają prawo żyć, i tych, którym żyć nie wolno.
    Bez pytania kogokolwiek o zgodę w sprawach decydujących o losach wszystkich posiadających takie same proste potrzeby, z zatrudnieniem umożliwiającym utrzymanie rodziny na czele, uzurpatorzy władzy nad światem już robią, co chcą. Jeśli nie napotkają zdecydowanego odporu, bez wątpienia posuną się dalej.
    Prawo do życia nadadzą tylko ludziom z genomem tak zaprojektowanym, aby mogli oni strawić pożywienie oparte na dopasowanych do tego genomu genetycznie modyfikowanych roślinach i zwierzętach. Aby sztucznie skonstruowani ludzie z odjętym bądź dodanym genem mogli spożyć skonstruowaną dla nich żywność – a właściwie paszę – z pożytkiem i bez szkody dla ich zdrowia, wobec jednoczesnej zagłady niezmodyfikowanej genetycznie reszty.
    Sytuacja niewyobrażalna dla opinii publicznej obdarzonej minimum empatii. Ale od czego podstępna manipulacja? Czy i jak można podstępnie powołać do życia genetycznie zmodyfikowanych ludzi? I kto za to zapłaci? Żaden to problem dla mistrzów kłamstwa zwanego PR. Stosując metodę in vitro, wystarczy podłożyć gametę zawierającą odpowiednio wykoncypowany kod genetyczny w miejsce jajeczka miss piękności czy plemnika noblisty albo po prostu komórek rozrodczych pary, która ufa, że etyka lekarska gwarantuje ludziom ochronę przed krzywdą. Owszem, gwarantuje, o ile spełnia podstawowy wymóg walki o życie każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.
    Każdy wyłom w ślubowaniu Hipokratesa sprowadza procedury medyczne do hodowlanych, w których zwykłym postępowaniem jest ubój sanitarny lub ubój z powodu nieopłacalności dalszej hodowli. Narzucana siłą – wcześniej popkultury, a obecnie władz państwowych – przedwczesna inicjacja i rozwiązłość seksualna mają za zadanie wywołać takie skutki zdrowotne i społeczne, aby uległ rozerwaniu naturalny związek ludzkiej seksualności z prokreacją. Prokreację ma zastąpić rekreacja zwykłych ludzi wyedukowanych na seksualnych maniaków, a reprodukcję zwyrodniała władza odda hodowcom zmodyfikowanych genetycznie ludzi i dostosowanych do nich specjalistycznych pasz. Ten apokaliptyczny scenariusz dla świata obrabowanego z wartości wykracza poza fantazję literacką George’a Orwella. Nic dziwnego. Jego „Rok 1984” jest właśnie w trakcie realizacji…
  • ~Palec boży
    (2014-04-07 03:51)
    Do A&O!
    Masz prawo na własne wyobrażenia, ale mylisz się że Bóg przez kogos został "wynaleziony". BÓG jest glownym stworca i najwyzsza siłą w Uniwersum. Na początku wszystkiego, przez niezliczone miliardy lat tworzyl się pewien rodzaj materii z rdzeniem wewnątrz. Materia poprzez rozne samoistne chemiczne procesy ktore były pewnego rodzaju frakcja i tej materii jakby "bólem" "cierpieniem" (czynnniki doskonalujace) stopniowo stawala się doskonałym zywym organizmem ale ciagle ulegala przemianom i dalszemu doskonaleniu. Podczas tworzenia sie róznych procesów nastapilo skolidowanie energii i materia się rozpadła. (Tak na marginesie powiem że ledwie mogę pisac ze smiechu z przebywającymi tutaj "naszymi" POLAKAMI i Kosmitami, na myśl o zrobieniu '"filmu" o wszystkich "trudnosciach" ktore BÓG "mogl" mieć kiedy się tworzył.) Rozpadla sie na mniejszy i większy czlon. Każdy z czlonow posiadał świadomosc DOSKONAŁĄ. Czlon większy z wieksza doskonała świadomoscia stał się BOGIEM, człon drugi - CHRYSTUSEM. Potem czesc chrystusowa rozpadała się na mniejsze części zachowujac dla siebie najwiekszy kawalek a te mniejsze części rozpadaly się znow na mniejsze i jeszcze mniejsze i z tego wykształcily się wszystkie dusze. Wieksza czesc od której odłamuje się mniejsza staje się dla tej mniejszej kosmicznym rodzicem. Dusza Chrystusa jest JEDYNYM synem BOGA. A ON jest drugi po BOGU i to ON jest OJCEM wszystkich dusz, a BÓG jest ich dziadkiem i pra-pra-pra-dziadkiem. Ponieważ BOŻA częśc, zachowała największa czesc ŚWIATŁA DOSKONAŁEGO co jest MADROSCIA, WIEDZĄ, SUPER SIŁĄ stał się ON BOGIEM, STWORCA I NAJWYŻSZĄ WŁADZĄ we WSZECHSWIECIE!
    Nie zgadzam się z kims kto mówi że religie powstały żeby "oszukiwac" i wciskać tylko ciemnotę żeby życ z tego. Większość religii powstala z przekonania ze Bóg istnieje (co jest prawdą) tylko istnieja na swiecie ludzie nisko dojrzali duchowo co wykorzystują kazda okazje by wszystko co na swiecie ma jakaś wartość władze sobie podporządkować i nie przebierają w srodkach! Żadne chwyty dla takich nie beda obce i to nie jest wina religii tylko diabła i sil destruktywnych.
    Chrzescijanstwo zostało założone z woli Chrystusa żeby kształciło lud z którym on ma w przyszłości rządzic Światem! Diabeł robił co mogł zeby napełnic se piekło (to jest jedyny cel jego egzystencji) i atakował tam gdzie uważał że żniwo będzie największe bo za sobą ma samego BOGA.
    Przez 2 tys lat ataki na chrzescijanstwo były tak potężne że to wogole cud że nadal istnieje. Tylko potezna niezachwiana wiara w Boga, w Chrystusa mogla tego dokonać. W Polsce w komunizmie wszystko było biedne, szare, odrapane tylko Koscioły jak perełki lsnily pięknem, zadbaniem, czystoscia i mimo ze narod był biedny światynie (przepiękne) mnozyly się jak grzyby po deszczu. Nie sanatoria, luksusowe hotele, czy inne miejsca zbytku były budowane za datki wiernych tylko najwspanialsze sanktuaria najwyższej wiary w Boga i syna jego Chrystusa. Dla NICH świątynie były budowane i przez NICH będą budowniczy wywyższeni i blogoslawieni i z nimi Chrystus - Krol naszej ziemi będzie tu zyl i dalej działał. Kiedy on sam i Matka jego zejdą na ziemię, msze święte będą się odwolywaly sie już tylko do BOGA. Nawet najwyższe pozaziemskie cywilizacje dzialaja wspolnie z Bogiem i nie czynia nic bez jego aprobaty. Tak tez będzie i na ziemi!
    Nie zgadzam się też kiedy się mowi że religie staly się źródłami gigantycznych zysków. Tak mowia ludzie którzy sami chcieliby pieniędzmi rządzić i mieć władze nad innymi obawiając się opozycyjnej konkurencji. Pieniadze to rzecz bez której człowiek istnieć nie może i nie ma na swiecie takich głupców którzy wiedząc ze pieniądze nie pójda na cel najważniejszy chcieliby je rozdawać. Większość chrześcijańskich stowarzyszen zbiera pieniądze na misje religijne, na cele krzewienia chrzescijanstwa, na cele cheratatywne, na budowę światyń i twierdzenie ze ich cele to szkodzenie komus to ignorancja, zazdrość i destrukcja która diabel i niszczycielskie siły im dyktują!
    Większość religii ma za cel doskonalenie człowieka a wszyscy którzy wiernie trwaja w wierze maja z Bogiem umowiona misję a ze współwiernymi duchowy wazny wspolny rozwój i jakiż człowiek ma prawo im tego zabraniać? Zyj sam człowieku a innych zostaw w spokoju, przyszlosc okaże kto na swojej wierze zyskal najwięcej. Takie powinno być motto!
    Dodam jeszcze ze tzw "ewolucji" na swiecie naszym nie było! Wszystko co na naszym swiecie istnieje zostało przywiezione z innych wyższych światow, a ziemia nasza wraz z przybyciem na nia osadnikow nie wyglądała inaczej niż Mars który ma tyle samo lat co ziemia i jak widzimy poza piaskiem i skałami nic tam się samemu nie ewoluje, a to co dobre co powstalo zanim na początku przyjechalo na ziemię było celowym dzielem Boga i jego najwierniejszych wspolpracownikow!!!
    Więcej o powstaniu ziemskiej cywilizacji z jednoczesna historia powstania Polskiego Narodu można znaleźć w Dziennik pl, dział Historia pod rubryka "Najnowsze" pod tutułem:
    "(PRIMA APRILIS) Aleksander Macedonski był Słowianinem? NOWE DOKUMENTY"
  • ~ewa koby
    (2014-03-05 21:57)
    moj internet box wariuje od podsuchiwania mam iluminacje swietlne prawie jak wybuch bomby dlaczego chca mnie zniszczyc
  • ~true
    (2014-04-08 16:11)
    ~prawdajest1 mam nadzieję, że napisałeś to dla żartu i takich idiotów nie ma w Polsce... mam nadzieje...
  • ~szatan
    (2014-04-08 16:08)
    Ej dajcie mi już spokój, to nie ja jestem zły tylko bóg(my nazywamy go stefan) strollował pierwszych ludzi i teraz to ja jestem tym niedobrym eh...
  • ~naukowiec
    (2013-12-26 16:35)
    Przykro, ze tak wspaniale, madre artykuly sa komentowane przez tepakow zamieszkujacych w tym kraju. Jadyna nadzieja, ze sie wykrusza sami i Polska stanie sie normalnym krajem bez takich subiektow.
  • ~SWIETA PRAWDA
    (2013-12-26 15:46)
    1. DO TEGO JESZCZE NALEZY ZALICZYC NACZYNIA WIENCOWE SERCA, KTORE NP. U KROKODYLA NIE ISTNIEJA I EKSTRAKCJA TLENU DO MIESNIA SERCOWEGO ODBYWA SIE POPRZEZ ZAWIROWANIA KRWI W ZATOKACH W KOMORACH SERCA. WIEC KROKODYLE NIE CHORUJA, A CZLOWIEK CHORUJE NA CHOROBY WIENCOWE SERCA.
    2. ROWNIEZ TRANSPORT TLENU W RGANIZMIE JEST GORSZY NIZ U KROKODYLA, KTORY UWALNIA TLEN ZE SWOJEJ HEMOGLOBINY TYLKO WTEDY JAK PIZIOM CO2 SIE ZWIEKSZA, A HEMOGLOBINA CZLOWIEKA STALE. U KROW UWALNIANIE TLENU JEST UZALEZNIONE OD KONCENTRACJI CHLORU, A U CZLOWIEKA WYMAGA BARDZO SKOMPLIKOWANEGO 2,3-DPG, KTOREGO BRAK POWODUJE TO ZE TLEN NIE BEDZIE UWOLNIONY. ORGANIZM CZLOWIEKA MARNUJE TLEN I OD NADMIARU TLENU SIE STARZEJE I UMIERA. Z WIEKEM NIE JEST W STANIE KATABOLIZOWAC TLENU DO WODY, BO NIE JUZ ODPOWIEDNIEGO POZIOMU ENZYMOW PRZECIWULENIAJACYCH TAKICH JAK SOD, CAT, GSHPX I SUBSTRATOW TAKICH JAK GSH.
    3. UKLAD IMMUNOLOGICZNY CZLOWIEKA JEST NIEEFEKTYWNY. NP. W KRWO KROKODYLA ZNAJDUJA SIE BIALKA KTORE NISZCZA WIRUSY (HIV I INNE) I BAKTERIE. CZLOWIEK ICH NIE POSIADA.
    4. ZWIERZETA, OD KTORYCH POCHODZIMY, MAJA TEZ WIEKSZA ZDOLNOSSC REGENARACJI NARZADOW, KTORYCH CZLOWIEK NIE POSIADA.
    5. EWOLUCJA DOPROWADZILA DO TEGO, ZE CZLOWIEK JEST KUPA GNOJU Z ZEGARKIEM NA REKU, JAK KTOS KIEDYS POWIEDZIAL, ALE NIE PAMIETAM KTO.
  • ~christ
    (2013-12-26 14:43)
    do- gamal, , 14.54
    mysle, ze po takich twoich "naukowych " pszemysleniach , najlepsze miejsce dla ciebie to ZOO, ludzie chentnie beda oglondac takie cos jak ty. A na razie wesolych swiat.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.