Co 3 minuty ktoś na świecie umiera na sepsę. Jak się przed nią chronić?

| Aktualizacja:

Co roku na świecie sepsa powoduje 6-8 mln zgonów, co oznacza, że co 3-4 minuty ktoś umiera z jej powodu. Przeciwko wielu bakteriom, które wywołują sepsę można się zabezpieczać szczepieniami – mówili eksperci na konferencji prasowej w stolicy.

wróć do artykułu
  • ~Tomik
    (2018-09-14 00:36)
    ...i gdyby jeszcze na pogotowie i na SORach nie trzeba było czekać po kilka godzin. Mogą sobie dywagować ale wielu ludzi umiera, bo zignorowano ich zakażenie choć w porę zgłosili się po pomoc, bo lekarze i pogotowie mają w d... takich chorych, bo są niedouczeni albo ze znieczulicą. Zacznijcie od tego, a statystyki umieralności na sepsę w Polsce spadną.
  • ~malek
    (2018-09-17 09:16)
    Parę lat temu byłem leczony kilka dni na grypę, ale w końcu okazało się, że to nie grypa tylko sepsa. Na intensywną terapię trafiłem w ostatniej chwili. Mogę z własnego doświadczenia podać parę objawów, z którymi miałem do czynienia: skacząca temperatura (41-36-41...), ból głowy nieustępujący po żadnych środkach, bardzo silna zgaga i świadomość, że nie mogę czegoś jeść (np. chleba) lub zażywać (np. paracetamolu), całkowita bezsenność (u mnie prawie 3 tygodnie), plamy na skórze. Później doszły objawy od nerek: ciągłe pragnienie i puchnięcie. Przy tym totalne osłabienie - w szpitalu nie miałem siły utrzymać się na wózku. Kiedy po trzech tygodniach opuszczałem szpital, panie powiedziały mi po cichu, że nie wierzyły, że z tego wyjdę. Ale jakoś się udało.
  • ~Harnaś
    (2018-09-16 21:52)
    Modlitwą, namaszczeniem "świętym łojem", jak pewien Andrzej no i wpłatą na Kościół!

Może zainteresować Cię też: