Szczegóły zmian proponowanych w projekcie ustawy o walce z mafią lekową przedstawił wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Warchoł wskazał na cztery najważniejsze zapisy w projekcie, które w jego ocenie kompleksowo rozwiążą problem wyprowadzania leków poza granice Polski.

Ministerstwo proponuje wprowadzenie przepisu administracyjnego, który zabrania nabywania przez hurtownika leków z apteki, co - jak powiedział Warchoł - odbywa się często przez pośredników, punkty zielarskie oraz innego rodzaju punkty apteczne. Następnie takie leki są wyprowadzane za granicę i sprzedawane po dużo wyższej cenie, niż w Polsce.

Wprowadza się także przepis karny, który penalizuje zarówno zachowanie polegające na sprzedaży takich leków przez apteki i nabywanie ich przez hurtownie, a także karze wszystkie inne podmioty, które są zaangażowane w ten proceder - poinformował Warchoł.

Kolejny zapis ma na celu "danie konkretnych, mocnych uprawnień" inspektoratowi farmaceutycznemu do przeprowadzania kontroli planowych, doraźnych i krzyżowych.

Kolejne rozwiązanie zmierza do lepszego zabezpieczania dowodów przestępstwa. Warchoł powiedział, że "dzisiaj organy ścigania są bezradne, nie mają dowodów, gdyż są one niszczone, a przepisy z tym związane są przez przestępców bezwzględnie obchodzone". Zastraszanym przez przestępców inspektorom ma teraz pomagać policja.

Ustawa przewiduje do 10 lat więzienia za nielegalny wywóz leków, do 3 lat więzienia za utrudnianie kontroli oraz do 300 tys. zł kary za ukrywanie dokumentów.