Choremu najpierw przeszczepiono serce. Ta operacja odbyła się trzy tygodnie temu. Dopiero dziesięć dni później u tego samego chorego przeszczepiono nerkę – poinformował we wtorek kierownik Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii warszawskiego Instytutu Kardiologii prof. Mariusz Kuśmierczyk.

Początkowo planowano jednoczesne przeszczepienie serca i nerki od tego samego dawcy. Okazało się to jednak niemożliwe z powodu tak zwanej pierwotnej niewydolności przeszczepionego narządu. W 10 procentach przypadków zdarza się, że po transplantacji serce nie od razu jest w pełni wydolne. W tej sytuacji postanowiono odłożyć drugą operację – wszczepienia nerki.

– Nie udało się od razu przeszczepić nerki. Trafiła ona do alternatywnego biorcy (wszczepiono ją w Szpitalu Dzieciątka Jezus Warszawskiego Uniwersytecie Medycznym – przyp. red.). U pacjenta zastosowaliśmy wówczas mechaniczne wspomaganie krążenia, które pozwoliło zregenerować przeszczepione serce – wyjaśniał prof. Kuśmierczyk, który kierował zespołem kardiochirurgów przeszczepiających serce.

Druga transplantacja u pacjenta, tym razem nerki, miała miejsce w dziesiątej dobie po przeszczepie serca, a w trzeciej dobie po zgłoszeniu zapotrzebowania na nowego dawcę nerki. Tę drugą operację, przeszczepienia nerki, przeprowadzono w Instytucie Kardiologii w Warszawie.

Pomagali ją wykonać chirurdzy z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej WUM Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie pod kierunkiem dr. hab. n. med. Macieja Kosieradzkiego. Wsparcie specjalistów nefrologów zapewniła Klinika Immunologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych WUM pod kierunkiem prof. Leszka Pączka.

– W naszym Instytucie mamy zgodę na jednoczesne przeszczepy serca i nerki, nie możemy przeprowadzić jedynie transplantacji nerki – wyjaśnił prof. Kuśmierczyk.

Norbert Owczarek z woj. świętokrzyskiego, pacjent, któremu przeszczepiono serce i nerkę w Warszawie, chorował od 2013 roku. Lekarze zapewniają, że czuje się on dobrze i przebywa pod opieką Kliniki Niewydolności Serca i Transplantologii Instytutu Kardiologii.

Operacja jednoczesnej transplantacji serca i nerki była drugą tego typu operacją w Polsce. Pierwsze i jedyne dotychczas jednoczesne przeszczepienie serca i nerki zostało wykonane w 2002 roku w Śląskim Centrum Chorób Serca.

Transplantacje serca w Instytucie Kardiologii w Warszawie rozpoczął prof. Zbigniew Religa w 2001 roku. Od tego czasu w ośrodku tym przeprowadzono 472 operacje przeszczepienia serca. W ostatnim roku wykonano przeszczepienia serca u 44 chorych.

Dyrektor Instytutu, prof. Tomasz Hryniewiecki, podkreślił, że uruchomienie w Instytucie programu jednoczesnej transplantacji serca i nerki jest szansą dla pacjentów ze schyłkową niewydolnością serca, którzy z powodu jednocześnie schyłkowej niewydolności nerek nie mogli dotąd być zakwalifikowani do przeszczepienia serca. Jest również szansą dla tych, którym z powodu niewydolności serca nie wykonywano transplantacji nerek.

– To kolejny krok w rozwoju możliwości transplantacyjnych Instytutu. Planujemy rozbudować część Instytutu przeznaczoną do leczenia chorych z niewydolnością serca wymagających mechanicznego wspomagania krążenia czy transplantacji. Umowa na finansowanie tej inwestycji została podpisana w Ministerstwie Zdrowia półtora tygodnia temu – powiedział dyrektor Instytutu Kardiologii w Warszawie.

Prof. Kuśmierczyk zapowiedział, że dwunarządowa transplantacja serca i nerki w warszawskim Instytucie Kardiologii planowana jest u czterech kolejnych pacjentów.

– Możemy (dzięki takim operacjom – przyp. red.) ratować życie osobom, które do tej pory były takiej szansy pozbawione – powiedział zastępca kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej WUM prof. Wojciech Lisik.