Panowie, którzy uprawiają seks przynajmniej dwa razy w tygodniu, są mniej zagrożeni chorobami serca. Uczeni zaobserwowali u nich niższy poziom homocysteiny – aminokwasu, który w nadmiarze niekorzystnie wpływa na naczynia krwionośne i może powodować zmiany miażdżycowe oraz rozwój choroby zakrzepowej. Co istotne, okazało się, że częstotliwość uprawiania seksu przez kobiety nie wpływała na zmiany poziomu homocysteiny.

Za wysoki poziom homocysteiny odpowiada między innymi złe odżywianie (niedobór witamin z grupy B i żelaza) i nadużywanie alkoholu. Hiperhomocysteinemię obserwuje się u osób ze schorzeniami nerek lub wątroby.

Warto profilaktycznie oznaczać poziom homocysteiny we krwi. Szacuje się, że za wysoki poziom homocysteiny zwiększa ryzyko śmierci z powodu chorób serca nawet o 66 proc.

W badaniu wzięło udział ponad 2 tys. mężczyzn i kobiet w wieku 20-59 lat. Wyniki obserwacji naukowców z National Defence Medical Centre Tajwanie zostały opublikowane na łamach „Journal of Sexual Medicine”.

Co zapewnia regularny seks?

Serwis dailymail.co.uk wypunktowuje 10 korzyści.

1. Silniejszy system immunologiczny.
2. Poprawa kondycji serca.
3. Obniżone ciśnienie krwi.
4. Naturalne łagodzenie bólu.
5. Zmniejszone ryzyko raka prostaty.
6. Spokojny sen
7. Mniej stresu.
8. Lepsza pamięć.
9. Dłuższe życie.
10. Silniejsze poczucie własnej wartości.