Inauguracja tegorocznej, dziewiątej już edycji kampanii „Drugie życie” odbyła się w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Województwo dolnośląskie po raz pierwszy włączyło się w tę akcję.

- To właśnie we Wrocławiu przed 50 laty dokonano pierwszych przeszczepów nerki. Dlatego bardzo się cieszymy, że nasze województwo dolnośląskie dołącza do tej ważnej społecznie i medycznie akcji - powiedziała dr Dorota Kamińska, lekarz USK i ekspert medyczny akcji.

Kierownik Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej USK prof. Marian Klinger podkreślił, że statystyki wskazują, jak wiele jest w Polsce do zrobienia w kwestii promowania przeszczepów od dawców żywych.

- W Europie, co czwarta nerka jest przeszczepiana od żywego dawcy. W Wielkiej Brytanii, co trzecia, a w Holandii, co druga. Natomiast w Polsce tylko pięć procent przeszczepów nerek jest od żywego dawcy - powiedział Klinger.

W ramach kampanii uczniowie będą rozdawać w swoich społecznościach blankiety tzw. oświadczeń woli, w których można zadeklarować chęć przekazania swoich narządów do przeszczepu po śmierci. Na inaugurację w środę we Wrocławiu rozdano 1707 oświadczeń – to liczba symboliczna, bo tylu aktualnie pacjentów oczekuje w Polsce na przeszczep.

Jak poinformowali organizatorzy, w ośmiu edycjach akcji przeprowadzonych przez 660 szkół średnich rozdano 820 tys. takich oświadczeń. W tegorocznej kampanii do stycznia ma zostać rozdanych ponad 180 tys. blankietów, by w sumie liczba oświadczeń przekroczyła milion.

Przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej, wojewódzki konsultant ds. transplantologii klinicznej na Dolnym Śląsku dr Paweł Chudoba podkreślił, że równie ważne jak samo oświadczenie woli jest również przekonanie najbliższej rodziny.

- Zachęcamy osoby, które zadeklarują chęć oddania narządów, by przekonały swą rodzinę, że taka jest ich wola. To niezwykle ważne, by dla bliskich nie było zaskoczeniem, że dopiero po śmierci dowiadują się o takiej decyzji - powiedział lekarz.

Jedną z twarzy kampanii jest 24-letni student Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu Damian Królewicz, który sześć lat temu przed maturą miał przeszczep wątroby. Obecnie zdobył uprawnienia nauczyciela wychowania fizycznego, kończy studia o specjalności trenerskiej i na zawodach dla osób po transplantacji zdobył tytuł mistrza Europy w chodzie sportowym.

- Przeszczep dał mi naprawdę drugie życie. W trakcie studiów niewielu trenerów wiedziało, że go przeszedłem. Normalnie żyję i uprawiam sport. Na AWF zdałem po roku od przeszczepu - powiedział PAP Królewicz.

Jak podano, tegoroczna edycja kampanii odbędzie się w czterech województwach; wielkopolskim, śląskim, podkarpackim i dolnośląskim.

W Polsce w 2016 r., do września, przeszczepiono 723 nerki, a ponad 100 pacjentów czeka na ten organ. Wykonano też 70 przeszczepów serca, a w kolejce do tego zabiegu jest prawie 400 pacjentów.