Zanim zdecyduję, czy podjąć się tej karkołomnej misji edukowania polskich mężczyzn w sprawach seksu, załączam kilka podstawowych podpowiedzi, o których każdy rozsądny facet idący z kobietą do łóżka moim zdaniem pamiętać powinien. Chodzi o to, aby zacząć wreszcie dopieszczać kobiety, a skończyć z zadowalaniem w łóżku wyłącznie męskiego ego.

Zrób coś. Wiem, że jesteś dumny i szczęśliwy, kiedy twój penis jest w wzwodzie, ale wierz mi, oglądanie twojej erekcji nie wywołuje z automatu kobiecych orgazmów. Kobiety potrzebują czegoś więcej niż tylko twardego penisa, żeby dobrze bawić się w sypialni. Zatańcz dla niej, zaproś ją do tańca, rozbierz ją, mów jej, jaka jest podniecająca, wymasuj ją, zjedz bitą śmietanę z jej nagiego ciała, wydaj jej lubieżne rozkazy, zwiąż ją, daj się związać, zasłoń jej oczy, zrób cokolwiek, żeby wreszcie było inaczej „niż zwykle”.

Wybieraj dobrze. Jeśli wybierasz na żonę lub partnerkę kobietę, bo robi świetną zupę pomidorową, nie narzekaj potem, że nie robi równie wspaniałych rzeczy w łóżku. Jeśli chcesz dobrej zabawy w łóżku, wybierz kobietę, która woli seks od przygotowywania zupy. Jeśli lubisz seks i świetną zupę pomidorową – naucz się gotować, a na żonę wybierz kobietę, która lubi seks. Życie to sztuka wyborów.

Zapomnij o „orgazmach równoczesnych”. Jeśli oczekujesz, że twoja partnerka będzie szczytowała dokładnie w tej samej sekundzie, kiedy ty masz wytrysk,k to jesteś albo samolubnym dupkiem albo naoglądałeś się za dużo filmów porno. Skończ i z jednym i z drugim.

Zadowalaj kobietę albo swoje ego w łóżku. Wybór należy do ciebie. Kobieta, która lubi seks, to nie to samo, co kobieta, która w łóżku udaje orgazmy, żeby zadowolić zbyt rozbuchane czy też zbyt kruche ego swoje partnera. Pomyśl o tym.

Bądź męski. Wbrew temu, co pokazują w filmach romantycznych i pornograficznych, kobiece orgazmy nie są eleganckie. Może zadziwić cię intensywność i hmm… jakby to ująć – fizjologiczność kobiecych zachowań w łóżku. Jeśli nie jesteś gotowy zobaczyć swojej kochanki wijącej się wokół wibratora, ocierającej dziko łechtaczkę, dogadzającej sobie, przed albo po twoim wytrysku, to odpuść sobie zabawy z kobietami w łóżku. Kobieca seksualność jest zabawna, lubieżna, wybuchowa, intensywna. W naszym zacofanym erotycznie kraju, gdzie kobiecość ogranicza się do zadowalania mężczyzn w łóżku, będziesz potrzebował męskiej odwagi, żeby uczestniczyć w prawdziwym doświadczaniu kobiecej seksualności. Ale jak wiesz, odwaga popłaca.

Bądź seksi. Kobiety na każdym kroku namawia się do tego, żeby były „seksi”. Teraz ja chcę do tego namówić ciebie. Dla mnie mężczyzna, który jest seksi to taki, który ma swoje fantazje erotyczne i je realizuje, i na to samo pozwala partnerce. Czasami będą bawić was w łóżku te same rzeczy, a niekiedy całkiem różne. Pozwalaj sobie i pozwalaj swojej partnerce.

Seks to nie zawody. W łóżku nie ścigaj się z nikim ani z niczym. Nie staraj się za wszelką cenę udowodnić, jakim jesteś świetnym kochankiem. Nie wyciskaj na siłę orgazmów ze swojej partnerki. Spróbuj po prostu mieć razem z nią dobrą atmosferę i zabawę w łóżku.

Nie jesteś odpowiedzialny za jej orgazmy. Jeśli doceniasz i chwalisz ją za to, jaka potrafi być zmysłowa, i za to że lubi seks, jeżeli zachęcasz ją, aby dogadzała sobie bez wyrzutów sumienia, i pytasz ją, co lubi, a także słuchasz jej potrzeb i fantazji z uśmiechem i z uwagą – to wykonałeś swoją robotę. Ona potrzebuje twojego: czasu, wsparcia i zaangażowania. Nie martw się o resztę, twoja kochanka sama się tym zajmie. W końcu to jej ciało, nikt od niej samej nie zna go lepiej. A twój penis to nie czarodziejska różdżka, która potrafi zapewnić orgazm każdej kobiecie. Wiec wyluzuj i pozwól kochance osiągać przyjemność na jej własny sposób.

Z seksem jest jak z partnerstwem w biznesie. I tu i tu obowiązuje tzw. zasada „win-win” (wygrany-wygrany). ­Wtedy się rozwijamy, kiedy pozwalamy na zyski obu stronom.
I daj jej się czasem wyspać. Zmęczona i napalona? To się nie zdarza. Pragniesz dobrego seksu w swoim związku? Daj się wyspać swojej partnerce, otul ją kocem, wyślij na spacer: do kawiarni, do lasu, do Ciechocinka, albo na babski weekend. Niech odetchnie. Wróci do ciebie zrelaksowana, stęskniona i napalona.

Zero tv. Jeśli chcesz się kochać, wyłącz ten cholerny telewizor.

I wykąp się, seks to zabawa z ciałem.

Rozwijaj się. Seks to przygoda na całe życie. Czytaj, pytaj, zdobywaj wiedzę, próbuj nowych rzeczy (nie przejmuj się, jeśli nie wszystkie się sprawdzą). Nie ma nic gorszego niż facet, który uważa, że „ o seksie wie już wszystko”.

Joanna Keszka