Być może nawet co dziesiąty sprzedawany papieros na świecie pochodzi z przemytu, podaje ONZ. A taki przemyt to nie tylko szerzenie korupcji, ale także zagrożenie dla zdrowia czy bezpieczeństwa.

Reklama

- W rozwiniętych krajach im ostrzejsza kontrola, tym wyższe ceny produktów tytoniowych, a tym samym większa zachęta do przerzucenia się na tańsze, nielegalne produkty - twierdzi w radiu ONZ dr Vera da Costa e Silva ze Światowej Organizacji Zdrowia. Przemyt papierosów to także straty dla gospodarek - według szacunków kraje Unii Europejskiej tracą w ten sposób co roku dziesięć miliardów dolarów.

Palenie prowadzi do chorób serca; jest także głównym środowiskowym czynnikiem wywołującym raka.