Neurochirurg doktor Munther Sabarini tłumaczył, że jest to nowoczesna metoda, mało inwazyjna. Utrata krążka międzykręgowego, który wypadł, kompensowana jest przy pomocy metod biologicznych, odnowy biologicznej, w której wykorzystywane są własne komórki organizmu. Zapewnił, że w tym przypadku nie stosowane są żadne materiały obce, takie jak, na przykład, metale czy tworzywa sztuczne. 

Na konferencji przekonywano, że pacjent bardzo szybko dochodzi do sprawności. Przykładem tego jest Pan Bartłomiej Ratyński z Gdańska, który poddał się takiej operacji. 7 tygodni po zabiegu nie odczuwa dolegliwości bólowych, które były uciążliwe i stale towarzyszyły przed operacją. Za dwa tygodnie ma zamiar jeździć konno - mówi. 

Operacja kosztuje 3 i pół tysiąca euro. W przypadku Pana Ratyńskiego koszty pokrył prywatny ubezpieczyciel.