Gruźlica przyjdzie ze wschodu. Z Rosji
Lekarze, którzy w Olsztynie podsumowali polsko-rosyjski projekt badawczy dotyczący profilaktyki chorób płuc ocenili, że istnieje duże ryzyko przenoszenia gruźlicy przez granicę z Obwodem Kaliningradzkim.
- Inteligentna pigułka skontroluje, jak bierzesz leki
- Bill Gates obiecuje miliony na ratowanie miionów
- Gruźlica atakuje i nie daje nam szans
- Szykują się kary za nieszczepienie dzieci
- Lekarza skontroluje kod
- Niezłe leczenie, bilans na minusie
- Dobre wieści w sprawie gruźlicy
- Będziemy walczyć z wirusami jak... rekiny
- Rekord pobity! 54,6 cm - tyle mierzy najniższy człowiek świata
- Prawo wyniszcza chorych ze zniszczonymi płucami
- Młodzi kontra starsi. Kto pije więcej alkoholu?
- Gruźlica odpuszcza Polakom. Powoli
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według nich potrzebne jest utworzenie mobilnego centrum diagnostycznego do wykrywania choroby w terenach przygranicznych Warmii i Mazur.
W ramach programu "Na zdrowe płuca - profilaktyka" po obu stronach granicy przebadano 500 osób; badania były prowadzone od września do grudnia ub.r. Z Warmii i Mazur przebadano 300 osób zarówno z grupy o małym ryzyku zachorowalności, jak tych zagrożonych wykluczeniem społecznym m.in. bezdomnych i nadużywających alkoholu.
Wyniki badań wskazały, że rejonem o najwyższym zagrożeniu gruźlicą jest graniczący z Obwodem Kaliningradzkim powiat bartoszycki. Odnotowano tam 5 zachorowań na gruźlicę. Wszyscy chorzy to osoby bezdomne. Według lekarzy potwierdza to tezę o dużym zagrożeniu przenoszenia gruźlicy przez granicę z Obwodem Kaliningradzkim.
W 2009 roku w samym Kaliningradzie na 100 tys. mieszkańców odnotowano 70 przypadków zachorowań na gruźlicę. Na Warmii i Mazurach na 100 tys. osób wykryto 20 chorych.
Jak podała rzeczniczka Samodzielnego Publicznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie Marta Kin-Malesza, aby skutecznie prowadzić profilaktykę i zapobiegać rozprzestrzenianiu się gruźlicy konieczne jest wykonywanie badań wśród mieszkańców przygranicznych terenów.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby utworzenie mobilnego laboratorium z cyfrowym aparatem do prześwietlania płuc. Jak podkreślają lekarze takie mobilne centrum byłoby bardzo przydatne zwłaszcza po wprowadzeniu bezwizowego ruchu między częścią województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego oraz Obwodem Kaliningradzkim.
Program, w którym uczestniczyły trzy szpitale: Samodzielny Publiczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie, Miejski Szpital nr 3 w Kaliningradzie oraz Wojewódzki Szpital w Polesku kosztował 42 tys. euro. Dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniosło 36 tys. euro.
Źródło: PAP





















































~Śmierć się zbliża2012-02-24 08:11
Jest wiele szczepów i mutacji gruźliczy ze wschodu, które są nieuleczalne, a to oznacza pewną śmierć. Najlepiej wspierać samych Rosjan ii Ukraińców na wschodzie przy polskiej granicy, bo leczenie należy przeprowadzać u źródeł. Zresztą w wielu przypadkach tzw. leczenie będzie polegało głownie na izolacji osób chorych.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!