Używaj emotikonów, wzmocnisz przyjaźń
Czatowanie ze znajomymi jest zdrowe i pogłębia więzi, szczególnie jeśli używamy przy tym tak zwanych emotikonów - wynika z badań naukowców z wrocławskiej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.
- W sieci surfują już przedszkolaki. Oto raport
- Uważaj! Tak mogą oszukać cię w sieci
- Wielkie czystki w polskim internecie. Google wyciął znane firmy
- Smutne i sfrustrowane? Brakuje mu internetu
- Czym się kończy korzystanie z Facebooka?
- Bogaty nie liczy się z innymi? Naukowcy sprawdzili
- Jest związek między strojem a nastrojem? Psychologowie sprawdzili
- Dzieci cierpią na bóle pleców. Przez plecaki
- Szczęście zaczyna się po... Naukowcy podają konkretny wiek
- Gen uprzejomości? Tak! Właśnie znaleźli go uczeni
- Wsparcie chorego daje mu siłę do walki o życie
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Emotikonki mogą odgrywać kluczową rolę w cementowaniu relacji internetowych; za ich pomocą ludzie mogą komunikować emocje, których naśladowanie pogłębia i zacieśnia ich relacje tak jak w realnych interakcjach. Emotikonki są jednym z najbardziej dostępnych, a więc łatwych do zauważenia i skopiowania, form wirtualnych zachowań, dlatego mogą one ogrywać kluczową rolę w cementowaniu relacji internetowych - uważa współautor badania Filip Paluch z wydziału psychologii w SWPS.
Jak podkreślają badacze, podczas każdej interakcji ludzie w sposób nieświadomy i automatyczny dopasowują do siebie swoje zachowania, tak w świecie realnym jak i wirtualnym.
Wyniki badania pozwalają stwierdzić, że w relacji internetowej nie tylko nieświadomie naśladujemy emotikonki stosowane przez rozmówcę, ale także reagujemy na pozytywne emocje, które są nam za ich pośrednictwem przekazywane, odwzajemniając się treściami o takim samym kierunku emocjonalnym, a więc np. uśmiech odwzajemniamy uśmiechem.
Za ich pomocą ludzie mogą komunikować stany i uczucia, których wzajemne naśladowanie, np. emotikonek w postaci uśmiechów, buziaków, kwiatków czy serduszek, może pogłębiać relację rozmówców, zacieśniając ją i wzbudzić w następstwie internetową miłość, zupełnie tak samo jak w realnych interakcjach - dodaje Paluch.
Dr Wojciech Kulesza, psycholog społeczny, pod którego kierunkiem prowadzone były badania, tłumaczy, że nieświadome naśladownictwo jest wyrazem efektu kameleona - naturalnego mechanizmu dostarczającego ludziom poczucia szczęścia, zadowolenia i bardzo często wzbudzającego miłość. Prawdopodobnie emotikonki stały się tak bardzo popularne, bo bez nich i ich wzajemnego naśladownictwa relacje wirtualne byłyby słabe, puste i pozbawione uczuć - dodaje.
Zdaniem badaczy, naśladując emotikonki stosowane w rozmowach internetowych zyskujemy sympatię osoby, z którą się kontaktujemy. To po części tłumaczy, jak to możliwe, że zakochujemy się w osobach, których nigdy nie wiedzieliśmy, a które znamy jedynie za pośrednictwem internetu.
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!