Z kranu popłynęła woda z... lekami
Ibuprofen, naproksen, lek na epilepsję, a nawet środki antykoncepcyjne zostały wykryte w wodzie pitnej, która płynęła z kranów w Czechach. Choć eksperci przekonują, że nie ma zagrożeń związanych ze spożyciem takiej wody, o całej sprawie jest dość głośno.
- Jak przetrwać mrozy? Herbatka z prądem pomoże
- Herbata wzmacnia serce i odporność
- Nie daj się grypie żołądkowej! Zapobiegaj
- Morze słone od spermy? Największe bzdury 2011
- Taka kawa błyskawicznie postawi cię na nogi
- Woda skażona bakteriami kałowymi popłynęła z kranów
- Inteligentna pigułka skontroluje, jak bierzesz leki
- Granaty wybuchające lekami - nowa metoda leczenia
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Woda pitna w czeskich kranach zawiera śladowe ilości leków, w tym środków przeciwbólowych, takich jak ibuprofen - podała czeska Państwowa Inspekcja Zdrowia (SZU). Inspekcja uspokaja, że te ilości nie zaszkodzą zdrowiu.
Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
Aby jednak człowiek spożył ilość substancji odpowiadającą jednej tabletce, musiałby przez około 26 tys. lat pić codziennie około dwóch litrów takiej wody - twierdzi rzeczniczka inspekcji, Dana Fragnerova. Dlatego też ewentualne ryzyko związane z jej zażywaniem jest równe zeru - uspokaja, choć zauważa, że może zagrażać innym organizmom.
Niecodzienne związki w wodzie pitnej w Czechach wykryto w czasie kontroli sieci wodociągowych przeprowadzonych w latach 2007-2011. Ich wyniki ogłoszono w na początku lutego tego roku.
Zawartość ibuprofenu w litrze wody pitnej wyniosła 20,7 nanogramów. Oprócz tego odnaleziono także znikome ilości innych substancji przeciwbólowych, czy przeciwzapalnych, takich jak naproksen i diklofenak, a także karbamazepinów, stosowanych przy leczeniu epilepsji, czy etynyloestradiolów, będących składową środków antykoncepcyjnych.
Jak tłumaczyła inspekcja, substancje dostały się do wody pitnej z oczyszczonych ścieków. Wcześniej zostały wydalone z organizmów przez mocz lub zostały wyrzucone do toalety.
Źródło: PAP



















































~Rumo2012-02-20 11:33
nieźle. dobrze że woda wodociągowa (przynajmniej w Warszawie) jest codziennie badana, przynajmniej od razu wykrywają takie nieprawidłowości. akurat pod tym względem kranówka jest zdecydowanie lepiej sprawdzana niż butelkowane wody, które badają jedynie partiami.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!