Wzrosła liczba narządów pobranych do przeszczepów

Rodzina może wyrazić kategoryczny sprzeciw wobec planów pobrania narządu od ich zmarłego bliskiego / Shutterstock
W województwie śląskim wzrosła liczba narządów pobranych do przeszczepów z 144 w roku 2010 do 161 w roku ubiegłym - wynika z raportu przedstawionego na konferencji prasowej w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
- Komórki z nienarodzonych dzieci naprawiają wzrok
- Pierwszy na świecie przeszczep trzech kończyn
- Chłoniak to rak, ale nie wyrok
- Ten sam lek może mieć różny poziom refundacji. Od czego to zależy?
- 30-latek dostał tchawicę z laboratorium
- Lek dla pacjentów po przeszczepach wróci na listę refundacyjną
- Z przeszczepioną kością miednicy trenuje sporty walki
- Wszczepili jej stawy w czaszkę. Już się uśmiecha
- Wysokim zawał niestraszny
- Rośnie liczba przeszczepów
- Gdzie się leczyć? Radzi Rzecznik Praw Pacjenta
- Zmarł pacjent po przeszczepie sztucznie wyhodowanej tchawicy
- Chiny: nie będzie przeszczepów od więźniów skazanych na śmierć
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wzrost liczby pobranych narządów jest zasługą 21. szpitali, które zostały wymienione w raporcie przedstawionym na konferencji zorganizowanej z okazji zbliżającego się Ogólnopolskiego Dnia Transplantologa.
Wśród placówek woj. śląskiego w 2011 roku najwięcej narządów pobrano w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Sosnowcu. Jak wynika z raportu sosnowiecka placówka pobrała 47 narządów od 17 dawców. W czołówce za 2011 rok znalazły się także: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Bielsku-Białej i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny z Jastrzębia Zdroju.
Zgłosiliśmy dziewięciu dawców z czego od siedmiu udało się szczęśliwie pobrać narządy. Za wyjątkiem jednego przypadku, były to pobrania wielonarządowe (np. trzustka i wątroba) - powiedziała dr Katarzyna Kuchnicka, anestezjolog ze szpitala w Bielsku-Białej. Do najważniejszych czynników, które prowadzą do wzrostu liczby pobranych narządów zaliczyła znajomość przepisów, kliniczne doświadczenie zespołu lekarzy oraz zrozumienie idei transplantacji w społeczeństwie.
Kuchnicka rozmawiała dotychczas z wieloma rodzinami potencjalnych dawców. Taka rozmowa jest niezwykle trudna, chociaż polskie prawo mówi, że jeżeli chory nie wyraził sprzeciwu za życia i nie znalazł się wpis w centralnym rejestrze sprzeciwów, to brak sprzeciwu jest domniemaną zgodą - tłumaczyła. Dodała, że rodzina może wyrazić kategoryczny sprzeciw wobec planów pobrania narządu, może też przyprowadzić dwóch świadków, którzy stwierdzą, że za życia potencjalny dawca wypowiadał się negatywnie o oddawaniu narządów. Wiadomo, to są trudne decyzje - mówiła.
Jak wynika z raportu przygotowanego przez Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne "Poltransplant", lepsze wyniki w liczbie pobranych narządów wynikają również z większego zaangażowania w problemem przeszczepów w szpitalach znajdujących się w mniejszych miastach oraz posiadających mniej łóżek (m.in. Blachownia oraz Rydułtowy).
Za raportu wynika, że liczba wszystkich pobranych i przeszczepionych narządów wzrosła z 144 w 2010 roku do 161 w 2011 roku: nerki (106), wątroba (30), serce (13), trzustka (8), płuca (4). Wzrosła również liczba "pobrań wielonarządowych" czyli kilku narządów od jednego dawcy - z 52 proc. w 2010 roku do 60 proc. w roku 2011.
W trakcie konferencji przedstawione zostały również informacje podsumowujące liczbę przeszczepów rogówek. Prof. Edward Wylęgała, kierownik Oddziału Okulistyki Okręgowego Szpitala Kolejowego w Katowicach poinformował, że ponad połowa wszystkich wykonywanych w Polsce przeszczepów rogówek jest wykonywanych na Śląsku (ok. 500 z 900).
Prof. Wylęgała dodał, że od niedawna przeprowadza zabiegi pozwalające wykorzystać jedną rogówkę dla trzech pacjentów. Zabieg polega na dzieleniu rogówki o grubości 0,5 mm na 2-3 "plasterki" o grubości 0,012 mm. Kiedy wszczepimy ten plasterek do oka, on sam układa się w to chore miejsce - tłumaczył. Powiedział, że ta metoda stosowana jest m.in. w Niemczech.
Dzień Transplantologa obchodzony jest 26 stycznia w rocznicę pierwszego udanego przeszczepu nerki, który odbył się w 1966 roku w I Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Warszawie.
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!