Dziennik.plAktualności

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 9°C

Rozchorowałeś się w kolejce do lekarza? Idź do sądu

2012-01-19 | Ostatnia aktualizacja: 10:32 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jeżeli czekaliśmy na wizytę zbyt długo i w tym czasie pogorszył się nam stan zdrowia, możemy domagać się odszkodowania

Jeżeli czekaliśmy na wizytę zbyt długo i w tym czasie pogorszył się nam stan zdrowia, możemy domagać się odszkodowania / Shutterstock

Co dziewiąty Polak rezygnuje z wizyty u lekarza, gdy jest chory. Często termin oczekiwania na wizytę jest zbyt odległy. Jeśli do tego czasu pacjent rozchoruje się jeszcze bardziej, może pozwać do sądu NFZ albo Skarb Państwa

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Statystyka prowadzona przez GUS nie zmienia się od lat – około 4,5 mln Polaków ani razu w roku nie korzysta z państwowych usług lekarskich, pomimo takiej potrzeby. Powodów ich wstrętu do szpitali i przychodni jest kilka. Jedna trzecia uznaje, że lepiej poczekać na ustąpienie objawów chorobowych. To między innymi efekt utrzymywania się stereotypu związanego z chorobą, według którego to, co samo do nas przyszło, samo z nas wyjdzie – mówi prof. Lidia Brydak, kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy. Wiele grup społecznych ma lekceważący stosunek do zdrowia. Ale z czasem tych pacjentów i tak musimy leczyć – podkreśla prof. Brydak.

Ale druga, licząca ponad milion osób, grupa podaje inny, znacznie poważniejszy powód tego, dlaczego nie leczą się publicznie – przychodnie i szpitale zbyt długo każą czekać im na wizytę. W związku z tym całkowicie rezygnują z leczenia albo wydają pieniądze na prywatnych lekarzy.

Rzeczywistość jest przytłaczająca – o ile na wizytę u lekarza rodzinnego czeka się kilka dni, to już konieczność skorzystania z pomocy specjalisty wiąże się z odczekaniem w kolejce nawet kilku miesięcy. Aż jedna piąta pacjentów czeka na wejście do gabinetu okulisty, laryngologa czy innego specjalisty ponad trzy miesiące, a ponad 5 proc. – więcej niż pół roku! Długi czas oczekiwania na wizyty wynika z niedofinansowania systemu ochrony zdrowia i z jego fatalnej organizacji – nie ma wątpliwości Magdalena Bojarska, wiceprezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej. Podobnego zdania jest Stanisław Mackowiak, przewodniczący Federacji Pacjentów Polskich. System opieki zdrowotnej nie jest dostosowany do rzeczywistych potrzeb pacjentów – mówi ekspert.

Zdaniem prawników za to niedostosowanie odpowiada państwo. Jeżeli czekaliśmy na wizytę zbyt długo i w tym czasie pogorszył się nam stan zdrowia, możemy domagać się odszkodowania. Pytanie – od kogo. Jedni radzą skarżyć bezpośrednio Skarb Państwa, inni – lekarzy, przychodnie i szpitale. To oni są rzeczywistymi gospodarzami pieniędzy znajdujących się w publicznym systemu opieki zdrowotnej. Decydują o tym, kto niezwłocznie, a kto w dalszej kolejności uzyska świadczenia. To, że ilość środków pieniężnych w systemie opieki zdrowotnej jest niewystarczająca, nie zwalnia lekarzy i szpitali z obowiązku właściwego gospodarowania tymi pieniędzmi – uważa Piotr Pawłowski, adwokat w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.

Janusz K. Kowalski Łukasz Kuligowski Beata Lisowska
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«